SFD rozwija aerożele białkowe dla suplementów. Projekt za 47,8 mln zł ma wyeliminować maltodekstrynę

Kategoria: R&D Suplementy diety Technologie / Robotyka
4 min. czytania
aerożele białkowe SFD – porowaty nośnik składników aktywnych w suplementach

Zdjęcie wygenerowane przy użyciu Magnific Al

Aerożele białkowe SFD mają pełnić funkcję nośnika składników aktywnych w nowej generacji produktów białkowych bez dodatku maltodekstryny. Cały projekt ma wartość 47,84 mln zł i otrzymał 20,63 mln zł dofinansowania. Dokumentacja badawcza pokazuje bardzo konkretny zakres technologiczny: wybór źródeł białka, tworzenie porowatej struktury, porównanie liofilizacji z suszeniem w nadkrytycznym CO₂, badania powierzchni właściwej, stabilności oraz zdolności adsorpcji i uwalniania składników aktywnych. Finalnym etapem ma być wdrożenie technologii we własnym zakładzie produkcyjnym SFD.

Projekt „Nowa generacja suplementów białkowych – innowacyjna technologia stabilizacji i poprawy biodostępności składników aktywnych” nie jest nowym przedsięwzięciem uruchomionym w ostatnich dniach. Umowę o dofinansowanie SFD komunikowało w lutym 2026 r. Włączamy go do bieżącego pakietu jako materiał technologiczny dotąd nieopisany na portalu, ponieważ opublikowana dokumentacja pozwala zobaczyć znacznie więcej niż samą kwotę dotacji. Konsorcjantem projektu jest Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii CEZAMAT Politechniki Warszawskiej, a jego zakres obejmuje pełną drogę od badań nad nośnikiem po nową infrastrukturę B+R i komercyjne wytwarzanie.

Aerożele białkowe SFD mają zastąpić klasyczny nośnik

Punktem wyjścia jest rezygnacja z maltodekstryny i zastąpienie jej funkcji nośnikiem zbudowanym z białka. SFD opisuje docelowy produkt jako rozwiązanie o niskim indeksie glikemicznym, w którym aerożel ma stabilizować składniki aktywne i wspierać ich właściwości funkcjonalne. Projekt obejmuje opracowanie składu, optymalizację struktury materiału, ocenę stabilności oraz przygotowanie prototypów i dokumentacji technologicznej.

Najciekawsza jest sama architektura nośnika. Aerożel to materiał o bardzo rozwiniętej, porowatej strukturze. W tym projekcie nie chodzi więc tylko o zamianę jednego proszku na drugi, lecz o zaprojektowanie materiału białkowego o określonej powierzchni, stabilności i zdolności wiązania składników.

Dokumentacja zamówienia SFD wskazuje, że badacze mają najpierw wytypować białka zdolne do tworzenia stabilnych żeli. Analizowane mają być m.in. profil aminokwasowy, temperatura denaturacji, zdolność żelowania, hydrofobowość powierzchniowa oraz zdolność wiązania wody i tłuszczu. Następnie materiał ma przejść etap właściwego formowania aerożelu.

Liofilizacja kontra nadkrytyczny CO₂

Projekt robi się szczególnie interesujący na etapie suszenia. SFD chce porównać dwa zupełnie różne podejścia: klasyczną liofilizację oraz suszenie w nadkrytycznym dwutlenku węgla. Dla drugiej technologii dokumentacja przewiduje zakres ciśnień 100–200 bar i temperatur 40–60°C. Oceniany ma być wpływ sposobu suszenia na porowatość, stabilność chemiczną i późniejszą zdolność adsorpcji składników.

To ważny element, ponieważ etap usunięcia cieczy decyduje o tym, czy delikatna struktura porów zostanie zachowana. Jeżeli materiał podczas suszenia zapadnie się albo zmieni swoją strukturę, jego właściwości powierzchniowe mogą być zupełnie inne od zakładanych.

Wśród planowanych metod analitycznych znalazły się SEM i BET do oceny struktury i powierzchni, FTIR, TGA i DSC do badań stabilności chemicznej i termicznej oraz HPLC, GC-MS i UV-Vis przy testach adsorpcji i uwalniania składników. To zdecydowanie bardziej materiałoznawczy projekt niż klasyczne tworzenie nowego smaku odżywki czy proste łączenie gotowych surowców.

Ciekawie kontrastuje to z modelem wspólnego R&D UMW i UPWr, który opisywaliśmy niedawno. Tam producent może korzystać z zewnętrznego zaplecza akademickiego od formulacji po stabilność i badania biologiczne. SFD idzie w inną stronę: buduje własną infrastrukturę B+R, ale równolegle wykorzystuje kompetencje specjalistycznej jednostki naukowej w projekcie materiałowym.

Projekt ma przejść z laboratorium do własnej produkcji

SFD nie planuje zakończyć projektu na prototypie. Oficjalny opis obejmuje osobny moduł infrastruktury B+R, w ramach którego spółka ma kupić aparaturę potrzebną m.in. do opracowywania receptur, prób produkcyjnych, badań przechowalniczych oraz oceny funkcjonalności składników. Kolejny moduł zakłada już uruchomienie wytwarzania opracowanego produktu w nowym zakładzie produkcyjnym.

Produkty mają być oferowane zarówno pod markami własnymi spółki, jak i w modelu private label, na rynek krajowy oraz eksportowy. To ważne biznesowo, bo technologia nie jest projektowana wyłącznie jako rozwiązanie dla jednej marki detalicznej. Może zostać wykorzystana również jako kompetencja produkcyjna dla zewnętrznych klientów.

Ten kierunek dobrze uzupełnia rozwój infrastruktury logistycznej SFD. W Chrząstowicach spółka buduje większe zaplecze dystrybucyjne, podczas gdy projekt aerożeli idzie głębiej — w kierunku własnej technologii produktu i przyszłej produkcji. Razem pokazuje to, że skalowanie firmy przestaje polegać wyłącznie na obsłudze większego wolumenu sprzedaży. Obejmuje również przejmowanie większej części wartości technologicznej produktu.

Najtrudniejsze będzie przełożenie właściwości aerożelu na powtarzalny produkt

Na poziomie laboratoryjnym można uzyskać materiał o wysokiej porowatości i interesujących parametrach adsorpcyjnych. Przemysłowe wdrożenie stawia jednak kolejne pytania: czy struktura będzie powtarzalna pomiędzy seriami, jak zachowa się w czasie przechowywania, czy wilgotność nie zmieni jej właściwości oraz czy nośnik zachowa funkcjonalność po wymieszaniu z pozostałymi składnikami produktu.

SFD definiuje już część tych kryteriów. Dokumentacja badawcza przewiduje ocenę higroskopijności, stabilności w szerokim zakresie wilgotności i temperatury, retencji aromatów oraz zachowania aerożelu po kontakcie z wodą. Powstawać mają również prototypy z oceną sensoryczną.

To bardzo ważne, ponieważ skuteczny materiał nośnikowy nie może istnieć tylko jako ciekawy wynik laboratoryjny. Musi przejść przez mieszanie, pakowanie, magazynowanie, transport i finalne przygotowanie produktu przez konsumenta bez utraty kluczowych właściwości.

Dlatego projekt SFD jest interesujący przede wszystkim jako przykład przenikania inżynierii materiałowej do technologii suplementów. Jeśli założenia zostaną osiągnięte, innowacją nie będzie kolejny zestaw składników aktywnych, lecz sama struktura fizyczna, w której te składniki mają zostać osadzone.


Opracowano na podstawie:

SFD S.A. – oficjalny opis projektu i jego modułów B+R, infrastruktury oraz wdrożenia.
SFD – Nowa generacja suplementów białkowych

SFD S.A. – raport ESPI dotyczący zawarcia umowy o dofinansowanie.
Raporty bieżące ESPI SFD

Baza Konkurencyjności – szczegółowy zakres badań nad aerożelami białkowymi.
Opracowanie metod syntezy i optymalizacji aerożeli białkowych

farmacom__logo

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.