Olej z kryla skuteczniej zwiększał poziom kwasów omega-3 w osoczu niż olej rybi

Kategoria: Aktualności Suplementy diety
3 min. czytania

Nowe badanie kliniczne opublikowane w „The American Journal of Clinical Nutrition” wskazuje, że olej z kryla może prowadzić do większego wzrostu stężenia kwasów omega-3 w osoczu niż tradycyjny olej rybi, mimo zastosowania porównywalnej dawki EPA i DHA. Wyniki te są istotne dla producentów suplementów diety, ponieważ pokazują, że w przypadku preparatów omega-3 znaczenie ma nie tylko sama deklarowana zawartość substancji aktywnych, ale również ich forma chemiczna, biodostępność oraz sposób metabolizowania w organizmie.

Badanie przeprowadzono w grupie zdrowych osób dorosłych. Uczestnicy przyjmowali przez 12 tygodni suplementy dostarczające około 1,1 g kwasów omega-3 dziennie w postaci oleju z kryla lub oleju rybiego. Celem było porównanie wpływu obu źródeł na stężenie EPA i DHA w osoczu. Według autorów publikacji, osoby przyjmujące olej z kryla osiągnęły większy wzrost poziomu kwasów omega-3 w porównaniu z grupą stosującą olej rybi.

Różnica ta może wynikać z odmiennej struktury lipidowej obu surowców. W oleju rybim kwasy omega-3 występują głównie w formie triglicerydów, natomiast w oleju z kryla są w dużej części związane z fosfolipidami. Ta cecha może wpływać na sposób ich wchłaniania, transportu i dalszego wykorzystania w organizmie. Dla rynku suplementów diety jest to ważny sygnał, ponieważ coraz częściej przewaga produktu nie opiera się wyłącznie na wysokiej dawce składnika, lecz na jego jakości technologicznej i biologicznej dostępności.

Autorzy badania zwrócili również uwagę na możliwe różnice związane z płcią. W analizie zaobserwowano, że odpowiedź organizmu na suplementację EPA mogła być silniejsza u kobiet niż u mężczyzn, niezależnie od rodzaju zastosowanego oleju. W przypadku DHA nie wykazano jednak analogicznej zależności. To kolejny argument za tym, że skuteczność suplementacji może zależeć od szeregu czynników biologicznych, a nie wyłącznie od składu deklarowanego na etykiecie.

W badaniu analizowano także znaczenie statusu APOE4, czyli wariantu genu związanego m.in. z metabolizmem lipidów i ryzykiem chorób neurodegeneracyjnych. Wyniki nie wykazały istotnych statystycznie różnic między nosicielami i osobami bez tego wariantu. Oznacza to, że w tej grupie badawczej przewaga oleju z kryla w zakresie wzrostu poziomu omega-3 w osoczu była obserwowana niezależnie od statusu APOE4.

Dla producentów suplementów diety publikacja może mieć znaczenie praktyczne na kilku poziomach. Po pierwsze, potwierdza rosnące znaczenie badań porównawczych między różnymi formami tego samego składnika aktywnego. Po drugie, pokazuje, że argumentacja marketingowa dotycząca omega-3 powinna być oparta nie tylko na ilości EPA i DHA, ale również na formie surowca, jego pochodzeniu oraz danych dotyczących biodostępności. Po trzecie, wyniki wpisują się w szerszy trend rozwoju produktów premium, w których kluczową rolę odgrywa jakość formulacji i możliwość naukowego uzasadnienia deklarowanych właściwości.

Jednocześnie autorzy zachowują ostrożność w interpretacji wyników. Wyższe stężenie EPA i DHA w osoczu nie oznacza automatycznie lepszego efektu klinicznego. Badanie dotyczyło biomarkerów, a nie bezpośrednich punktów końcowych związanych np. z redukcją ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, poprawą funkcji poznawczych czy działaniem przeciwzapalnym. Oznacza to, że wyniki są istotne z punktu widzenia biodostępności, ale nie powinny być traktowane jako bezpośrednie potwierdzenie wyższej skuteczności zdrowotnej oleju z kryla w każdej grupie konsumentów.

Publikacja może jednak wzmocnić dyskusję o jakości suplementów omega-3 i sposobie komunikowania ich wartości. Rynek suplementów diety staje się coraz bardziej konkurencyjny, a konsumenci oraz specjaliści coraz częściej oczekują danych wykraczających poza prostą deklarację dawki. W tym kontekście znaczenia nabierają badania kliniczne, transparentność surowcowa, jakość technologiczna oraz rzetelne przedstawianie ograniczeń wyników naukowych.

Wyniki badania pokazują, że przyszłość kategorii omega-3 może być związana nie tylko z poszukiwaniem nowych źródeł EPA i DHA, ale również z lepszym rozumieniem mechanizmów ich wchłaniania i metabolizmu. Dla firm działających w sektorze suplementów diety oznacza to konieczność łączenia wiedzy technologicznej, badań naukowych i odpowiedzialnej komunikacji produktowej.

Dodatkowe informacje

Opracowanie własne na podstawie:
https://ajcn.nutrition.org/article/S0002-9165(26)00155-3/pdf, data publikacji: 16.05.2026.

farmacom__logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.