Suplementy diety dominują w lipcowym raporcie UE o podejrzeniach nadużyć

Kategoria: Aktualności Suplementy diety
5 min. czytania

Fot. Magnific.

Suplementy diety oraz inne produkty z kategorii żywności dietetycznej i wzbogacanej znalazły się na pierwszym miejscu w najnowszych danych dotyczących transgranicznych podejrzeń niezgodności i nieuczciwych praktyk w unijnym łańcuchu żywnościowym. W lipcu 2026 r. kategoria ta odpowiadała za 70 z 207 przypadków uwzględnionych w miesięcznym zestawieniu Komisji Europejskiej. To blisko 34 proc. wszystkich analizowanych zgłoszeń i wyraźnie więcej niż w kolejnych grupach produktowych. Informację na podstawie danych unijnych opisał 27 sierpnia 2026 r. serwis Food Safety News.

Dla producentów i importerów suplementów dane te są przede wszystkim sygnałem dotyczącym zarządzania ryzykiem jakościowym i regulacyjnym. W raportowanych przypadkach pojawiały się zarówno problemy związane ze składem produktów, wykorzystaniem składników nieautoryzowanych lub niezadeklarowanych, jak i z prezentacją produktów, stosowanymi oświadczeniami czy wprowadzaniem ich do obrotu. Szczególne znaczenie mają przypadki wykrywania w produktach oferowanych jako żywność substancji o działaniu farmakologicznym.

70 przypadków dotyczących suplementów na 207 zgłoszeń

Lipiec przyniósł 207 transgranicznych przypadków niezgodności powiązanych z podejrzeniem nieuczciwych praktyk, wyselekcjonowanych z 698 informacji znajdujących się w systemie iRASFF. Aż 70 dotyczyło żywności dietetycznej, suplementów diety i produktów wzbogacanych.

Skala jest szczególnie widoczna w porównaniu z pozostałymi kategoriami. Owoce i warzywa odpowiadały za 20 przypadków, wyroby cukiernicze za 19, natomiast produkty zbożowe i piekarnicze oraz mięso inne niż drobiowe – po 12 przypadków. Oznacza to, że szeroko rozumiana kategoria suplementacyjna zdecydowanie wyróżniała się na tle pozostałych grup żywności.

Nie należy jednak interpretować tych danych jako informacji o 207 potwierdzonych oszustwach. Komisja Europejska wyraźnie rozróżnia niezgodności powiązane z podejrzeniem oszustwa lub działania wprowadzającego w błąd od przypadków, w których zamiar dokonania oszustwa został ostatecznie udowodniony. System ma przede wszystkim umożliwiać organom państw członkowskich wymianę informacji, identyfikację wzorców ryzyka i podejmowanie dalszych działań kontrolnych. Raport obejmuje ponadto wyłącznie sprawy mające wymiar transgraniczny, a nie wszystkie przypadki wykrywane przez organy kontrolne na rynkach krajowych.

Substancje farmakologicznie aktywne w produktach oferowanych jako suplementy

Jednym z najważniejszych z perspektywy branży elementów zestawienia są przypadki produktów, w których stwierdzano obecność składników niewłaściwych dla deklarowanego statusu produktu.

W danych dotyczących lipca pojawiały się m.in. sildenafil, tadalafil, diklofenak, paracetamol, johimbina, DHEA, ibutamoren, hordenina czy ewodiamina. Zgłoszenia obejmowały również inne składniki i ekstrakty roślinne, których zastosowanie w określonych produktach budziło zastrzeżenia dotyczące zgodności z europejskimi przepisami dotyczącymi żywności.

Szczególnie wymowny był przypadek produktu pochodzącego z Malezji i prezentowanego jako „honey”. Według danych przywoływanych w zestawieniu w pojedynczej sztuce znajdowało się 93,6 mg paracetamolu oraz 4,5 mg sildenafilu, a także tongkat ali. W innym produkcie, którego pochodzenie wskazywano jako Wielką Brytanię i Chiny, stwierdzono sildenafil, tadalafil oraz diklofenak.

Tego rodzaju przypadki mają znaczenie wykraczające poza samą zgodność deklaracji na etykiecie. Obecność niezadeklarowanej substancji farmakologicznie aktywnej może całkowicie zmienić profil bezpieczeństwa produktu i jego kwalifikację prawną. Z perspektywy przedsiębiorstwa oznacza to jednocześnie ryzyko wycofania produktu, działań organów nadzoru, strat finansowych oraz odpowiedzialności związanej z bezpieczeństwem konsumentów.

Kontrola dokumentacji dostawcy może nie wystarczyć

Dane unijne ponownie zwracają uwagę na znaczenie kwalifikacji dostawców oraz analitycznej kontroli surowców i produktów gotowych. W przypadku globalnych łańcuchów dostaw samo posiadanie specyfikacji czy certyfikatu analizy dostarczonego przez kontrahenta nie zawsze daje wystarczającą informację o rzeczywistym profilu ryzyka.

Szczególnego znaczenia nabiera podejście oparte na analizie ryzyka. Producent lub importer powinien uwzględniać m.in. pochodzenie surowca, historię dostawcy, możliwość ekonomicznie motywowanego zafałszowania, charakter składnika, kanał sprzedaży oraz informacje dostępne w europejskich systemach ostrzegania i współpracy.

Komisja Europejska wskazuje, że operatorzy rynku spożywczego powinni prowadzić odpowiednie oceny podatności na zagrożenia związane z oszustwami i działaniami wprowadzającymi w błąd. Z punktu widzenia systemu jakości oznacza to potrzebę połączenia standardowej kwalifikacji dostawców z elementami food fraud vulnerability assessment, często określanymi w praktyce jako VACCP.

W przypadku surowców lub kategorii o podwyższonym ryzyku uzasadnione może być również zwiększenie zakresu badań potwierdzających tożsamość, czystość i zgodność materiału z deklaracją. Zakres kontroli powinien wynikać z udokumentowanej analizy ryzyka, a nie jedynie ze stałego, identycznego dla wszystkich materiałów planu badań.

E-commerce zwiększa znaczenie nadzoru nad zgodnością produktu

W lipcowym zestawieniu wiele produktów oznaczono jako oferowane elektronicznie. Sprzedaż internetowa ma szczególne znaczenie z punktu widzenia systemu Alert and Cooperation Network, ponieważ produkt oferowany w jednym państwie może bezpośrednio trafiać do klientów w wielu innych krajach.

W praktyce utrudnia to klasyczne podejście do nadzoru nad łańcuchem dystrybucji. Produkt może być wprowadzany na rynek przez podmiot z jednego kraju, magazynowany w innym, sprzedawany przez platformę działającą ponadnarodowo i dostarczany konsumentowi w kolejnym państwie. Dlatego coraz większego znaczenia nabiera spójność dokumentacji produktowej, identyfikowalność partii oraz kontrola treści publikowanych w kanałach cyfrowych.

Ryzyko regulacyjne nie kończy się przy tym na recepturze. Zastrzeżenia wykazywane w raporcie dotyczyły również sposobu prezentacji produktów, w tym oświadczeń zdrowotnych oraz przypadków przedstawiania suplementów jako alternatywy dla konwencjonalnego leczenia.

Dla producenta oznacza to potrzebę współpracy nie tylko pomiędzy działami jakości i regulatory affairs, lecz również z marketingiem, sprzedażą i partnerami dystrybucyjnymi. Legalna receptura nie zabezpiecza przedsiębiorstwa przed ryzykiem, jeśli komunikacja marketingowa, opis produktu w sklepie internetowym czy materiały partnera handlowego wykraczają poza dozwolone ramy.

Wysoki poziom aktywności systemu ACN

Lipiec nie był miesiącem wyjątkowym pod względem ogólnej liczby zgłoszeń. Według danych przytoczonych 27 sierpnia przez Food Safety News w czerwcu zarejestrowano 215 raportowanych przypadków, w maju 150, w kwietniu 188, w marcu 204, w lutym 159, a w styczniu 189. W lipcu było ich 207.

Wskazuje to na utrzymującą się wysoką aktywność europejskiego systemu wymiany informacji. Sam wzrost lub wysoka liczba zgłoszeń nie musi oznaczać pogorszenia bezpieczeństwa rynku. Może również wynikać z efektywniejszej współpracy organów, intensywniejszego monitorowania e-commerce i skuteczniejszego przekazywania informacji pomiędzy państwami członkowskimi.

Alert and Cooperation Network obejmuje m.in. Rapid Alert System for Food and Feed, Administrative Assistance and Cooperation Network oraz Agri-Food Fraud Network. Celem wymiany danych jest umożliwienie organom szybkiej reakcji, kiedy potencjalnie problematyczny produkt pojawia się w więcej niż jednym państwie.

Co dane oznaczają dla producentów suplementów?

Lipcowe zestawienie powinno być dla branży przede wszystkim źródłem informacji do aktualizacji własnych analiz ryzyka. Szczególnie istotne pozostają skuteczna kwalifikacja i okresowa ocena dostawców, potwierdzanie tożsamości surowców, monitorowanie alertów dotyczących składników oraz kontrola zgodności dokumentacji i komunikacji produktowej.

W przedsiębiorstwach działających na wielu rynkach istotne jest także uwzględnianie różnic pomiędzy przepisami krajowymi dotyczącymi składników i procedur wprowadzania suplementów do obrotu. Fakt, że surowiec lub gotowy produkt jest dostępny komercyjnie poza Unią Europejską, nie oznacza automatycznie możliwości jego legalnego zastosowania na rynku UE.

Najważniejszym wnioskiem z najnowszych danych nie jest zatem stwierdzenie, że suplementy diety jako grupa produktów są niebezpieczne. Raport pokazuje natomiast, że jest to kategoria szczególnie intensywnie obecna w transgranicznym systemie kontroli niezgodności i podejrzeń nadużyć. Dla profesjonalnych producentów oznacza to rosnące znaczenie udokumentowanego podejścia risk-based, analitycznej weryfikacji łańcucha dostaw i ścisłej współpracy działów jakości, regulatory affairs, zakupów oraz marketingu.

Dodatkowe informacje

Opracowanie własne na podstawie:
https://www.foodsafetynews.com/2026/08/supplements-dominate-cross-border-alerts-in-europe/, data publikacji: 27.08.2026.
https://food.ec.europa.eu/food-safety/acn/ffn-monthly_en

farmacom__logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.