Aktualności
Reorientacja GMP: EMA zaostrza rygory w walce z nitrozaminami – rewolucja w Aneksie 15
Europejska Agencja Leków (EMA) nie zwalnia tempa w walce o czystość substancji czynnych. Najnowsza propozycja aktualizacji Aneksu 15 do przewodnika EudraLex ma na celu definitywne rozwiązanie problemu zanieczyszczeń nitrozaminami, który od lat kładzie się cieniem na bezpieczeństwie farmakoterapii. Zmiany uderzą bezpośrednio w producentów API oraz podmioty zlecające produkcję kontraktową, nakładając na nich bezprecedensowe obowiązki w zakresie walidacji procesowej i kontroli dostawców.
Lekcja wyciągnięta z kryzysu sartanów
Podstawą dla ogłoszonych 9 lutego 2026 roku zmian jest raport grupy roboczej inspektorów GMP (IWG), który jednoznacznie wskazał na krytyczne braki w wiedzy procesowej producentów substancji czynnych (AS). Analiza incydentów związanych z wykryciem nitrozamin w lekach z grupy sartanów wykazała, że wytwórcy często nie rozumieli w pełni chemii procesowej na etapie rozwoju produktu, co uniemożliwiało skuteczne zapobieganie powstawaniu toksycznych zanieczyszczeń.
Nowa propozycja zakłada, że przestrzeganie wymogów Aneksu 15 stanie się bezwzględnie obowiązkowe dla wszystkich producentów chemicznych i biologicznych substancji czynnych. Do tej pory interpretacja tych wytycznych bywała elastyczna, co prowadziło do luk w systemach jakości. Teraz każda firma produkująca API będzie musiała posiadać pełny Główny Plan Walidacji (Validation Master File) oraz rygorystyczne polityki kwalifikacji i walidacji, zintegrowane z systemem zarządzania wiedzą.
Koniec „wolnej amerykanki” w outsourcingu
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych zapisów nowej regulacji jest rozszerzenie odpowiedzialności na wykonawców zewnętrznych. EMA planuje wymusić na producentach substancji czynnych znacznie ściślejszą kontrolę nad działaniami zleconymi na zewnątrz. Oznacza to, że każda zmiana u poddostawcy – nawet pozornie nieistotna – będzie musiała przejść przez rygorystyczny proces kontroli zmian (change control) u głównego wytwórcy.
Dodatkowo, nacisk zostanie położony na tzw. walidację towarzyszącą (concurrent validation) oraz walidację procesów odzyskiwania materiałów i rozpuszczalników. To właśnie procesy recyklingu odczynników były w przeszłości jednym z głównych źródeł krzyżowych zanieczyszczeń nitrozaminami. EMA chce, aby każdy krok procesu, w którym może dojść do syntezy tych związków, był monitorowany w czasie rzeczywistym.
Co to oznacza dla przemysłu?
Dla działów jakości i produkcji nadchodzące zmiany oznaczają konieczność przeprowadzenia gruntownych audytów wewnętrznych. Firmy, które nie zmodernizują swojej dokumentacji walidacyjnej zgodnie z nowym brzmieniem Aneksu 15, mogą narazić się na wstrzymanie certyfikatów GMP. Eksperci przewidują, że zwiększone wymogi doprowadzą do fali inwestycji w nowoczesną analitykę procesową (PAT), która pozwala na wykrywanie zanieczyszczeń na poziomie śladowym już na etapie produkcji, a nie dopiero w badaniu produktu końcowego.
Dodatkowe informacje
Źródło: Opracowanie własne na podstawie –> https://www.raps.org/news-and-articles/news-articles/2026/2/ema-proposes-gmp-update-to-eudralex-to-address-nit
Zobacz także
- Nowoczesna fabryka z tradycjami, która od pokoleń wspiera polskich pacjentów – Teva świętuje 95 lat produkcji leków w Krakowie
- Rok 2026 może być przełomowy dla suplementów diety. Branża czeka na największe zmiany od czasu wdrożenia GMP
- GSK przekazuje prawa do linerixibatu włoskiej Alfasigmie. Umowa może sięgnąć 690 mln USD

