Polski przemysł
Od suplementów dla ludzi aktywnych do globalnej marki farmaceutycznej – historia sukcesu Olimp Labs
W 2025 roku firma OLIMP LABORATORIES Sp. z o.o., jeden z liderów polskiego rynku suplementów diety i produktów farmaceutycznych, obchodzi swój wyjątkowy jubileusz – 35-lecie istnienia.
Przez ponad trzy dekady działalności firma zbudowała silną pozycję nie tylko w Polsce, ale i na rynkach międzynarodowych, konsekwentnie inwestując w badania i rozwój, nowoczesne technologie oraz najwyższe standardy jakości.
O drodze, jaką przeszła firma, kluczowych momentach rozwoju, a także o planach na przyszłość i aktualnych wyzwaniach branży suplementów diety rozmawiamy z dr inż. Barbarą Wielgos – Dyrektorem ds. Produktów Farmaceutycznych OLIMP LABORATORIES Sp. z o.o., która od lat czuwa nad naukowym zapleczem oraz innowacyjnym kierunkiem rozwoju portfolio firmy.
Pani Doktor, firma OLIMP LABORATORIES obchodzi w tym roku jubileusz 35-lecia działalności. Jakie emocje towarzyszą temu wyjątkowemu momentowi?
Rok 2025 to dla nas jako firmy faktycznie wyjątkowy moment – świętujemy 35-lecie Olimp Laboratories, któremu niewątpliwie towarzyszą ogromna duma, ekscytacja i wielka radość! To nie jest bowiem tylko rocznica – to symbol konsekwentnego dążenia do celów, jakie od początku działalności stworzyły solidny fundament do tak dynamicznego rozwoju Olimp Labs i tworzenia produktów, które wspierają codzienne funkcjonowanie organizmu, odpowiadając na wszystkie indywidualne potrzeby zdrowotne współczesnych konsumentów. Pamiętam, jak dziś, kiedy świętowaliśmy 25-lecie… a tu już kolejne 10 lat za nami i z tego miejsca śmiało mogę stwierdzić, że nie zatrzymujemy się Firma osiągnęła ogromny progres, zarówno pod kątem innowacji technologicznych, jak i produktowych, z czego jesteśmy bardzo dumni.
Jakie kamienie milowe w historii firmy uważa Pani za najważniejsze z perspektywy rozwoju produktów farmaceutycznych i suplementów diety?
Myślę, że takich kamieni milowych było naprawdę sporo, sama osobiście uczestniczyłam w wielu, ale z całą pewnością mogę stwierdzić, że od samego początku istnienia firmy, czyli od 1990 roku nastąpiła spora transformacja i rozwój kierunków i obszarów działalności pod kątem nowych kategorii produktowych, jak i samej ekspansji naszych produktów na liczne rynki zagraniczne. Jak zapewne Pan Redaktor wie, firma rozpoczynała swoją działalność pod nazwą SPORTATUT, skupiając się wówczas na rozwoju preparatów dedykowanych sportowcom w formie proszków i tabletek. 9 lat później doszło do uruchomienia linii napojów dietetycznych dla osób aktywnych fizycznie i to niewątpliwie było przełomem w rozumieniu wdrożenia nowej formy produktu. Kolejnym przełomowym momentem był rok 2004, kiedy to nastąpiła zmiana nazwy firmy na Olimp Laboratories i wówczas wdrożony został wewnętrzny Zintegrowany System Zarządzania Jakością HACCP zgodnie z obowiązującymi normami, w kolejnym roku System Zarządzania Jakością ISO 9001:2001, a rok później System Zarządzania Jakością zgodnie z zaleceniami normy ISO 22000:2005. Te działania dobitnie pokazują, jak na przestrzeni lat firma solidnie i konsekwentnie wchodziła w sektor farmaceutyczny, widząc i czując wyraźną potrzebę rozwoju w oparciu o analizę rynku i tego segmentu produktów. Kolejnym potężnym kamieniem milowym była decyzja o rozbudowie firmy poprzez inwestycję w supernowoczesny Ośrodek Badawczo-Rozwojowy oraz Inteligentce Centrum Logistyczne, którego budowa miała miejsce w latach 2012-2015, a oficjalne otwarcie miało miejsce w 2015 roku. W międzyczasie Olimp Labs uzyskał zezwolenie na wytwarzanie produktów leczniczych OTC, co było kolejnym krokiem w rozwoju prac badawczo-rozwojowych w obszarze farmaceutycznym, obok już mocno rozwiniętego portfolio suplementów diety. Nie mogłabym przejść obojętnie wobec kolejnego przełomowego działania (2018 rok), jakim była inwestycja w innowacyjny model Sztucznego Układu Pokarmowego, współfinansowanego ze środków unijnych – wówczas był to pierwszy taki model w Polsce i jeden z 9 na świecie…To unikatowe narzędzie pozwoliło nam na realizację szeroko zakrojonych eksperymentów i badań z wykorzystaniem różnorodnej mikrobioty jelitowej pacjentów, zarówno zdrowych, jak i dotkniętych różnymi stanami chorobowymi. No i na koniec wisienka torcie, czyli rozwój Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Olimp Laboratories Future Food 4.0, czyli kolejnego ośrodka, w którym Olimp Labs prowadzi badania i rozwój nad innowacyjną linii produktów w kategorii żywności funkcjonalnej, stosowanych w profilaktyce nadwagi i otyłości oraz innych schorzeń cywilizacyjnych XXI wieku.
Jak wspomniałam na początku, nie sposób wymienić wszystkie kamienie milowe, jednak te, o których powiedziałam wyżej w istotny sposób przyczyniły się do tego, iż obecnie polska rodzinna firma Olimp Laboratories znana jest na całym świecie, za co w 2019 roku otrzymała Nagrodę Gospodarczą Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w kategorii Międzynarodowy Sukces.
Jak zmieniła się filozofia działania OLIMP LABORATORIES na przestrzeni lat i które wartości pozostały niezmienne?
Filozofia firmy, niezmiennie od 35 lat, opiera się na zapewnieniu Klientom lepszego komfortu życia, samopoczucia i witalności, a co za tym idzie, oferowaniu najwyższej jakości preparatów spersonalizowanych zarówno pod względem ich składu, jak i formy podania. Myślę, że jest najważniejsza i ugruntowana od początku filozofia działalności Olimp. Zarząd nie lubi stagnacji ani rutyny, dlatego wraz z polityką najwyższej jakości oferowanych produktów i usług, konsekwentnie stawia na ciągły i dynamiczny rozwój innowacyjnych technologii i preparatów, charakteryzujących się przewagami na tle konkurencji, nie tylko w kraju, ale i za granicą. To się nie zmienia na przestrzeni lat, dlatego koszty, jakie firma poniosła na inwestycje w technologie, nowoczesne laboratoria kontroli jakości i rozwoju analityki oraz badawczo-rozwoje są potężne i przekraczają wartość 500 mln złotych. To co z kolei ulegało zmianom, a w zasadzie rozwojowi, to na pewno obszary działalności, jakie po części opisałam w poprzednim pytaniu, a także rozwój kanałów dystrybucji oraz światowa ekspansja produktów. Można zatem powiedzieć, że od firmy o profilu sportowym, produkującej odżywki i napoje staliśmy się międzynarodową firmą działającą w branży suplementów diety, żywności specjalnego przeznaczenia medycznego, wyrobów medycznych oraz produktów leczniczych i wysoko wyspecjalizowanej żywności funkcjonalnej, której preparaty sprzedawane są nie tylko w kanale farmaceutycznym, ale również rozwijamy kanał e-commerce i rynek FMCG.
Jakie są obecnie kluczowe kierunki rozwoju produktów farmaceutycznych i suplementów w OLIMP LABORATORIES?
Tematyka zdrowego stylu życia i powiązana z tym dieta, aktywność fizyczna oraz suplementacja to obszary, które w dzisiejszym świecie są mocno promowane, z uwagi na rozwijający się już od wielu lat trend oraz szeroko rozumiane pojęcie tzw. ”well being”, w które wpisuje się również nasze zdrowie mentalne i dobrostan psychiczny. Taki trend mocno zarysował się od początku pandemii, kiedy to izolacja społeczna przełożyła się negatywnie na samopoczucie ludzi, problemy z zasypianiem i trudności w radzeniu sobie ze stresem. Dlatego kategoria „mental well being” to niewątpliwie utrzymujący się trend, a wszystko to jest częścią dużej zmiany, w której dbanie o umysł staje się równie ważne, jak dbanie o ciało. Obecnie konkurencja na rynku jest ogromna i w tak szerokiej gamie dostępnych w sprzedaży suplementów istotnym jest określanie kolejnych kierunków, zmieniających się potrzeb klientów i projektowanie takich preparatów, które będą najbardziej korzystne i skuteczne dla utrzymania zdrowia i dobrego samopoczucia. Z całą pewnością widzimy rosnący trend związany z poszukiwaniem preparatów naturalnych, opartych na składnikach roślinnych o działaniu adaptogennym, jak również jako substytuty składników pochodzenia zwierzęcego – mam tu na myśli np. białka roślinne stanowiące alternatywne źródło aminokwasów egzogennych dla białek zwierzęcych. Takie rozwiązania są nie tylko bardziej zrównoważone dla środowiska naturalnego, ale także odpowiadają rosnącej grupie demograficznej konsumentów wegańskich i wegetariańskich, którzy szukają produktów zgodnych z ich wartościami. Powyższe to tylko przykłady, ponieważ takich obszarów, w których zauważamy rosnący trend jest bardzo wiele i na pewno będziemy się na nich skupiać w swojej działalności badawczo-rozwojowej w tym roku oraz rozwijać w kolejnych latach. Określając bowiem kierunki rozwojowe należy patrzeć na nie w dłuższej perspektywie czasowej, co ma szczególnie istotne znaczenie w osiąganiu długotrwałego sukcesu rynkowego.
Czy może Pani zdradzić, nad jakimi nowościami lub technologiami firma obecnie pracuje?
W Olimp pilnie strzeżemy naszego „know how” oraz tego nad czym pracujemy, a zatem nie mogę zdradzić zbyt wiele. Mogę natomiast powiedzieć, że w rozwoju mamy aktualnie kilkanaście, o ile nie kilkadziesiąt projektów, które wpisują się w to, o czym mówiłam wcześniej w kontekście trendów, a także spersonalizowanych pro- duktów dostosowanych do potrzeb konsumentów z różnorodną mikrobiotą jelitową. Nasze nowe projekty rozwijamy także w kontekście ich funkcjonalności i wygody stosowania – tego oczekuje dzisiaj rynek i klienci – produktów w poręcznej i wygodnej formie, a przy tym bezpiecznej i skutecznej.
Jakie znaczenie ma dla Państwa dział R&D i jak wygląda proces tworzenia innowacyjnych suplementów diety?
Dział R&D ma kluczowe znaczenie w tworzeniu innowacyjnych suplementów diety, ponieważ odpowiada za opracowanie skutecznych, bezpiecznych i zgodnych z aktualnymi trendami produktów. Proces zaczyna się od analizy potrzeb konsumentów i danych naukowych, następnie obejmuje dobór składników aktywnych o potwierdzonej naukowo skuteczności, opracowanie odpowiedniej formy podania i technologii produkcji (np. mikrokapsułkowanie czy liposomy), a kończy się walidacją jakości, stabilności i biodostępności. R&D ściśle współpracuje z działem kontroli jakości i rozwoju analityki, regulacji, marketingu i produkcji, by wprowadzić na rynek innowacyjny i konkurencyjny produkt. Projektowanie innowacyjnych suplementów diety w Olimp Labs, spełniających wysokie standardy jakościowe nierozerwalnie wiąże się zatem nierozerwalnie z obszarem badawczo-rozwojowym. Zaawansowane prace, jakie prowadzimy w Ośrodku przekładają się na wdrażanie innowacyjnych rozwiązań w zakresie produktów w kategorii suplementów diety, żywności specjalnego przeznaczenia medycznego, żywności funkcjonalnej, jak również leków. Podejmujemy liczne wyzwania technologiczne oraz badawcze, zmierzające do opracowania nowatorskich rozwiązań zarówno na rynku polskim, jak i na rynkach zagranicznych, poprzez realizowanie projektów badawczo-rozwojowych z tytułu pozyskanych grantów unijnych, które zostały docenione i wyłonione w ramach różnych konkursów. Przykładem realizacji takiego projektu jest wcześniej wspomniana ogromna inwestycja Future Food 4.0, w wyniku którego otworzyliśmy kolejne Centrum Badawczo-Rozwojowe. Efektem realizacji projektu jest tworzenie innowacji produktowej w postaci innowacyjnej żywności funkcjonalnej dla dzieci, młodzieży, osób dorosłych i osób w wieku podeszłym, które wykazują pozytywny wpływ na zdrowie poprzez dostarczanie niezbędnych składników odżywczych, ale przede wszystkim modulacje różnorodności mikrobioty jelitowej.
To, w jaki sposób Olimp koncentruje się na działalności badawczo-rozwojowej znajduje także odzwierciedlenie w postaci posiadanej aparatury badawczej, czego przykładem jest model sztucznego przewodu pokarmowego. Pozwala on między innymi na badanie zależności pomiędzy składem mikrobioty jelitowej a przewlekłymi jednostkami chorobowymi i tym samym prowadzenie badań nad wpływem celowanej suplementacji, np. probiotykoterapii i w prewencji tych chorób.
Czy firma planuje rozwój także w obszarze produktów OTC lub leków na receptę?
Tak, Olimp Labs obecnie ma w trakcie rejestracji kilkadziesiąt leków OTC a także leki na receptę. Kolejnym kluczowym obszarem rozwoju firmy jest sektor leków OTC oraz leków na receptę. Planujemy produkcję preparatów w różnych obszarach terapeutycznych, odpowiadając na rosnące potrzeby pacjentów i rynku. Rozwój w tym segmencie stanowi strategiczny krok, który wzmocni pozycję firmy i otworzy nowe możliwości wzrostu.
Olimp Labs intensywnie inwestuje w rozwój w obszarze leków OTC oraz leków na receptę, traktując ten segment jako jeden z kluczowych kierunków rozwoju. Mając pełną świadomość, że farmakoterapia odgrywa fundamentalną rolę w leczeniu różnorodnych schorzeń, koncentrujemy się szczególnie na chorobach cywilizacyjnych – tych wynikających z niezdrowego stylu życia oraz nowych wyzwań zdrowotnych, z jakimi mierzy się współczesne społeczeństwo. Kluczowym elementem naszej strategii jest prowadzenie badań nad innowacyjnymi rozwiązaniami w zakresie terapii chorób przewlekłych oraz rozwój unikatowych leków, które mogą znacząco poprawić jakość życia pacjentów. Kolejnym istotnym obszarem jest wprowadzanie leków na receptę, które nie tylko wspierają codzienne funkcjonowanie osób przewlekle chorych, ale także umożliwiają prowadzenie skutecznych terapii z wykorzystaniem najnowocześniejszych substancji leczniczych. Dążymy do tego, aby nasza oferta była kompleksowa – gwarantując jednocześnie łatwy dostęp do nowoczesnych terapii oraz najwyższy poziom bezpieczeństwa ich stosowania.
Dzięki nowoczesnym technologiom wykorzystywanym w firmie Olimp Labs poszukujemy rozwiązań, które dotychczas nie były dostępne dla pacjentów, otwierając tym samym nowe możliwości terapeutyczne. Innowacyjne podejście pozwala nam tworzyć i wdrażać terapie, które wcześniej były poza zasięgiem współczesnej medycyny, zapewniając pacjentom dostęp do skuteczniejszych i bardziej spersonalizowanych metod leczenia. Naszym celem jest nie tylko odpowiadanie na aktualne potrzeby zdrowotne, ale także wyprzedzanie ich poprzez rozwój rozwiązań, które realnie poprawiają jakość życia pacjentów i zmieniają oblicze nowoczesnej terapii.
Dzięki prowadzonym badaniom oraz wprowadzanym lekom, zarówno choroby seniorów, jak i schorzenia cywilizacyjne zyskują realną szansę na skuteczną terapię. Nasze działania nie ograniczają się jednak wyłącznie do tych grup – innowacyjne rozwiązania opracowywane w Olimp Labs mają na celu wspieranie pacjentów w różnym wieku i z różnymi potrzebami zdrowotnymi. Rozszerza- my możliwości terapeutyczne w obszarach dotąd niedostępnych, oferując kompleksowe i nowoczesne podejście do leczenia, które odpowiada na wyzwania współczesnej medycyny i dynamicznie zmieniających się potrzeb społeczeństwa.
Jak Pani ocenia aktualny stan polskiego rynku suplementów diety? Czy widzi Pani zmiany w świadomości konsumenckiej i podejściu do jakości?
W mojej opinii polski rynek suplementów diety znajduje się obecnie w fazie dojrzałego wzrostu, ale z wyraźnymi oznakami transformacji jakościowej. W ciągu ostatnich lat nastąpiło przesunięcie punktu ciężkości – z rynku zdominowanego przez agresywny marketing i dużą ilość niskiej jakości produktów, w stronę coraz bardziej profesjonalnego i świadomego podejścia do projektowania, wytwarzania i komunikowania suplementów. To efekt nie tylko presji ze strony konsumentów, ale również coraz większej konkurencji, rosnącej roli badań naukowych i intensyfikacji kontroli ze strony organów nadzoru. Osobiście uważam to za słuszny kierunek, ponieważ niezależnie od kategorii produktu, rynek suplementów, zwłaszcza ten farmaceutyczny, ale i nie tylko, powinien być bezpieczny i przebadany, oferując klientom wyłącznie sprawdzone i przebadane produkty. Zdecydowanie obserwuję pozytywne zmiany w świadomości konsumenckiej. Polacy coraz częściej poszukują nie tylko skuteczności, ale też potwierdzonego bezpieczeństwa i transparentności. Zwracają uwagę na jakość surowców, pochodzenie składników, na ich biodostępność, a nawet sposób ich pozyskiwania – coraz ważniejsze stają się aspekty, takie jak standaryzacja ekstraktów roślinnych, czystość mikrobiologiczna, czy brak zbędnych dodatków technologicznych (tzw. „clean label”). Świadomy konsument analizuje etykiety, pyta o źródła badań, porównuje składy, a nie tylko kieruje się reklamą. Otrzymujemy mnóstwo zapytań od klientów, którzy dociekają tego typu informacji. Równolegle widzę duży wzrost zainteresowania produktami funkcjonalnymi – celowanymi, opartymi na synergii składników, często inspirowanymi aktualnymi trendami zdrowotnymi, ale zaprojektowanymi na podstawie twardych danych naukowych. Firmy, które chcą utrzymać się na rynku, muszą dziś inwestować w know-how, współpracować z ekspertami, testować stabilność i skuteczność formuł, a także przygotowywać produkty zgodne z najnowszymi standardami jakości, np. GMP, HACCP czy ISO. Dla mnie wszystkie wspomniane elementy nie są niczym nowym, bo tak jak podkreślałam we wcześniejszych odpowiedziach, takimi zasadami kierujemy się od samego początku działalności i to niewątpliwie przyczyniło się do sukcesu, jaki Olimp Labs odniósł na przestrzeni tych 35 lat, rozwijając się na takich fundamentalnych zasadach.
Nadmienię jeszcze, że zmiany w sektorze suplementacyjnym nie zachodzą z dnia na dzień – rynek nadal jest niejednorodny, a obok wysokiej jakości preparatów wciąż można znaleźć pro- dukty o wątpliwej wartości.
Wciąż obecne są na rynku tzw. „firmy krzak” – podmioty, które oferują suplementy diety wytwarzane w warunkach dalekich od standardów jakościowych, często za granicą, gdzie nadzór jest mniej restrykcyjny. Produkty te trafiają do sprzedaży głównie przez kanały e-commerce, z pominięciem aptek, a ich niska cena oraz chwytliwy, często niezgodny z prawem opis i nieuprawnione oświadczenia zdrowotne skutecznie przyciągają nieświadomych konsumentów. Takie działania podważają zaufanie do całej branży i sprawiają, że nawet odpowiedzialne, certyfikowane firmy są wrzucane do jednego worka z nierzetelnymi producentami.
Dlatego tak ważne jest, by podejmować konkretne działania w celu uszczelnienia procesu dopuszczania suplementów diety do obrotu. Konieczne powinno być wprowadzenie obowiązku badań jakościowych każdej partii produktu przed jej wprowadzeniem na rynek oraz udokumentowanie tego odpowiednimi certyfikatami analizy. Nie wystarczy już polegać wyłącznie na deklaracjach producentów surowców – kluczowa jest realna, niezależna weryfikacja, która pozwoli oddzielić uczciwych producentów od tych, którzy działają poza standardami. Olimp Labs mocno utożsamia się z takim kierunkiem w procesie regulacyjnym, przez co aktywnie włącza się w działania organizacji wspierających dobrą praktykę wytwarzania preparatów farmaceutycznych, w tym suplementów diety..
Jakie wyzwania stoją dziś przed producentami suplementów w Polsce, także w kontekście regulacyjnym i konkurencyjnym?
Myślę, że odpowiedź na to pytanie powiązana jest z wcześniejszym wątkiem. Producenci suplementów diety w Polsce borykają się z wieloma wyzwaniami, wynikającymi zarówno z dynamicznie zmieniającego się otoczenia regulacyjnego, jak i z rosnących oczekiwań konsumentów oraz potężnej konkurencji rynkowej. Jednym z głównych obszarów wyzwań są bez wątpienia kwestie związane z legislacją – choć suplementy diety pozostają wciąż w dużej mierze w obszarze samoregulacji, obserwujemy wzmożoną aktywność zarówno krajowych organów nadzoru, jak i instytucji unijnych. Przepisy są coraz ściślej egzekwowane, szczególnie w zakresie znakowania, reklamy i bezpieczeństwa stosowanych składników. Dodatkowo producenci muszą być gotowi na dalsze zmiany – np. w związku z zapowiadaną harmonizacją przepisów dotyczących nutraceutyków na poziomie UE czy aktualizacjami list składników objętych notyfikacją i ograniczeniami. W praktyce oznacza to konieczność uważnego śledzenia zmian i gotowość do adaptacji swoich formuł, komunikacji i procesów notyfikacyjnych – ponieważ składnik dopuszczony dziś np. w Polsce, może zostać ograniczony w przyszłości na poziomie UE (lub odwrotnie). Może to też oznaczać konieczność ponownego zgłoszenia produktów czy nawet ich reformulacji. Generalnie trzeba być na bieżąco i śledzić przepisy na poziomie krajowym i unijnym.
Dużym wyzwaniem jest też zachowanie równowagi między innowacyjnością a zgodnością regulacyjną. Konsumenci oczekują produktów nowoczesnych, opartych na aktualnych trendach i wynikach badań naukowych, ale wprowadzenie takich rozwiązań na rynek często wymaga głębokiego rozeznania w niuansach prawnych, zwłaszcza gdy mamy do czynienia ze składnikami z pogranicza żywności i produktów leczniczych. Dla wielu firm barierą pozostaje brak wy- starczających zasobów lub wiedzy, by projektować formuły zgodne z wymaganiami prawa, a jednocześnie atrakcyjne dla konsumenta. Z perspektywy konkurencyjnej sytuacja również jest wymagająca, ponieważ rynek jest mocno nasycony – bariera wejścia jest relatywnie niska, przez co wciąż pojawiają się nowe marki, często skupione na szybkim zysku, niekoniecznie oferujące najwyższą jakość. Dla firm, które stawiają na rozwój długoterminowy, oznacza to konieczność nieustannego inwestowania w jakość, innowacje, edukację konsumenta i budowanie zaufania. Przewagę zyskują ci producenci, którzy potrafią dostarczać wartość nie tylko w produkcie, ale i w całym doświadczeniu konsumenckim – od transparentnej komunikacji, przez obsługę klienta, po działania prozdrowotne i społeczne.
Nie można też pominąć aspektów technologicznych i surowcowych – inflacja kosztów, niestabilność łańcuchów dostaw, zmiany dostępności surowców (w tym regulacje środowiskowe czy ESG), a także konieczność dostosowania procesów do wymogów zrównoważonego rozwoju stanowią kolejne elementy układanki, z którą producenci muszą się mierzyć.
Podsumowując, dzisiejsze wyzwania wymagają od producentów znacznie więcej niż jeszcze kilka lat temu: wiedzy interdyscyplinarnej, elastyczności, transparentności i gotowości do budowania przewagi w oparciu o jakość, a nie wyłącznie cenę. Mierzymy się z tym każdego dnia i z doświadczenia mogę potwierdzić, że kiedyś było łatwiej przebić się z produktem na rynku, aniżeli obecnie – dziś trzeba włożyć dużo więcej zasobów, aby produkt odniósł sukces rynkowy. Ci, którzy potrafią z tego skorzystać, mają szansę nie tylko utrzymać się na rynku, ale i realnie wpływać na jego profesjonalizację.
Jak OLIMP LABORATORIES buduje zaufanie do swoich produktów w tak dynamicznym i nasyconym rynku?
Budowanie zaufania w dzisiejszym, bardzo konkurencyjnym rynku suplementów wymaga podejścia wielowymiarowego. Przede wszystkim zaczyna się od jakości – profesjonalna firma korzysta wyłącznie z certyfikowanych, przebadanych surowców oraz produkuje zgodnie z restrykcyjnymi normami jakościowymi, takimi jak GMP, HACCP czy ISO. Troska o bezpieczeństwo i jakość jest fundamentem wiarygodności. I tu znów przywołam swoje odpowiedzi na wcześniej zadane przez Pana Redaktora pytania – bowiem Olimp Laboratories zbudował swoją pozycję i markę na tychże właśnie fundamentalnych zasadach. Od lat kierujemy się filozofią najwyższej jakości świadczonych usług, co przełożyło się na międzynarodowy sukces firmy.
Kolejnym kluczowym elementem jest transparentność – zarówno w zakresie składu produktów, jak i komunikacji marketingowej. Jako odpowiedzialna firma unikamy przesadzonych obietnic, stawiamy na edukację konsumenta i opieramy przekaz na faktach naukowych oraz potwierdzonych i dozwolonych oświadczeniach zdrowotnych. Współpracujemy z ekspertami – dietetykami, farmaceutami czy naukowcami – dodatkowo wzmacniając wiarygodność i merytoryczny przekaz marki.
Zaufanie budujemy się także poprzez transparentny łańcuch do- staw, dbałość o jakość opakowań, odpowiedzialność środowiskową oraz spójne, etyczne działania we wszystkich obszarach działalności. No i na koniec nie może zabraknąć tego – konsekwencja. Zaufanie to proces, który buduje się latami, a traci w jednej chwili. Dlatego Olimp Labs konsekwentnie stawia na jakość, a wszystko musi być ze sobą spójne – w produkcie, komunikacji, obsłudze i relacjach z otoczeniem. I to właśnie ta spójność oraz autentyczność pozwala nam wyróżnić się w tak nasyconym rynku.
Czy firma planuje ekspansję zagraniczną lub wejście na nowe rynki w najbliższych latach?
Tak jak już zaznaczyłam we wcześniej wypowiedzi, Olimp Laboratories od dłuższego czasu prowadzi szeroką ekspansję zagraniczną i był to jeden z ważniejszych kamieni milowych w rozwoju działalności firmy, za co zresztą otrzymaliśmy nagrodę Prezydenta RP. Aktualnie produkty Olimp Labs sprzedawane są do ponad 100 krajów na 6 kontynentach naszego globu. Jako że nie zatrzymujemy się, planujemy kolejne ekspansje na nowe rynki zagraniczne oraz intensyfikację działań i zwiększanie udziału w rynkach, na których już funkcjonujemy z naszymi produktami.
Jakie są strategiczne cele OLIMP LABORATORIES na kolejne 5–10 lat?
Nasze cele strategiczne na najbliższe lata będą skupiały się wokół trzech głównych obszarów: rozwoju innowacyjnych produktów, dalszej ekspansji zagranicznej i zdobywaniu kolejnych rynków oraz dalszego umacniania zaufania do marki poprzez jakość, naukę i zrównoważony rozwój.
Branża zmierza w stronę personalizacji suplementacji – produkty będą coraz częściej dopasowywane do indywidualnych potrzeb, stylu życia czy wyników badań. Jest to na pewno kierunek, do którego również dążymy, dlatego tak bardzo stawiamy na komunikację z klientem i pozyskiwanie danych oraz preferencji konsumentów projektując nowe formulacje. Zamierzamy dalej rozwijać działania digitalizacyjne – zarówno w obszarze zarządzania produktem, jak i analiz danych rynkowych oraz komunikacji z konsumentem.
Duży nacisk kładziemy na technologie, które będą zwiększały biodostępność, skuteczność i wygodę stosowania. Ponadto, jak wcześniej wspominałam, to co rysuje się jako trend na kolejne lata to holistyczne podejście do zdrowia – a zatem suplementy wspierające odporność, zdrowie psychiczne, mikrobiom czy procesy starzenia. Na takich kierunkach się opieramy i nadal będziemy rozwijać nasze portfolio i technologie w celu powstawania innowacyjnych pro- duktów, zarówno suplementów jak i produktów leczniczych oraz żywności funkcjonalnej.
W perspektywie 5–10 lat chcemy rozwijać ofertę, jak również kształtować standardy branży, a nie tylko dopasowywać się do nich – chcemy łączyć farmaceutyczną precyzję z nowoczesnym podejściem do zdrowia i profilaktyki.
Jaką rolę w tych planach odegrają zrównoważony rozwój i innowacje technologiczne?
Zrównoważony rozwój i innowacje to dziś nie tylko modne hasła – to realne wyzwania i jednocześnie ogromna szansa na budowanie trwałej przewagi konkurencyjnej. ESG przestaje być opcją, a staje się koniecznością – zarówno ze względu na regulacje, jak i oczekiwania świadomych konsumentów. W obszarze zrównoważonego rozwoju koncentrujemy się na działaniach, które mają rzeczywisty wpływ: ograniczanie plastiku na rzecz proekologicznych opakowań, wybór bardziej odpowiedzialnych dostawców, coraz większa transparentność w komunikacji z konsumentem. Widzimy, że dla wielu odbiorców te aspekty są dziś równie ważne, jak skład czy działanie produktu. Jeśli zaś chodzi o technologię – to ona będzie w najbliższych latach napędzać rozwój całej kategorii. Podnoszone wcześniej przeze mnie innowacyjne formy podania, poprawa biodostępności, większa precyzja formulacji – to konkretne rozwiązania, które pozwalają dostarczyć skuteczniejszy, lepiej dopasowany do potrzeb produkt. I co istotne – innowacja nie musi oznaczać czegoś zupełnie nowatorskiego, „efektownego”… Często chodzi o mądre połączenie tego, co już sprawdzone, z nowoczesnym podejściem do formy, przyswajalności czy nawet wygody stosowania.
Innowacja i odpowiedzialność będą nierozerwalnie powiązane – bo tylko taka kombinacja pozwala tworzyć nowoczesne, wiarygodne produkty w wymagającym rynku. Dla nas w Olimp Labs to naturalny kierunek rozwoju.
Jak wygląda Pani codzienna praca jako Dyrektora ds. Produktów Farmaceutycznych i które momenty dają największą satysfakcję?
Codzienna praca w Dziale Badań i Rozwoju Produktów Farmaceutycznych to z jednej strony duża odpowiedzialność, a z drugiej – niezwykła różnorodność, którą po prostu uwielbiam. Kieruję ze- społem, który odpowiada m.in. za kreowanie nowych innowacyjnych pomysłów oraz rozwój suplementów diety, żywności specjalnego przeznaczenia medycznego i wyrobów medycznych – od koncepcji, przez analizy, badania, aż po wdrożenie produktu na rynek. To oznacza codzienny kontakt z nauką, technologią, regulacjami, ale też z rynkiem i potrzebami pacjentów. Każdy projekt to coś nowego, co sprawia, że rutyna nam nie grozi, ponieważ abstrahując od samej formulacji ubieramy go w indywidualną technologię, formę podania, opakowanie, co czyni go wyjątkowym w całej swojej finalnej postaci. Koordynuję postępy prac projektowych i wspieram zespół w rozwiązywaniu bieżących wyzwań. Żaden dzień nie jest taki sam – i to chyba największy atut tej roli.
Natomiast najwięcej satysfakcji dają te momenty, gdy po miesiącach – czasem latach – intensywnej pracy widzimy gotowy produkt, który trafia do aptek i zyskuje uznanie pacjentów czy farmaceutów. To bez wątpienia ogromna radość, gdy innowacyjne pomysły – które początkowo były tylko koncepcją na kartce – materializują się w coś realnego i wartościowego. Ale równie ważna jest codzienna praca z zespołem – poczucie, że tworzymy coś wspólnie, że mamy na to wpływ i rozwijamy się razem.
Jakie doświadczenia zdobyte w OLIMP LABORATORIES uznaje Pani za najcenniejsze?
Z perspektywy kilkunastoletniego doświadczenia w pracy w Olimp Laboratories najcenniejsze jest dla mnie to, że mam możliwość realnego wpływu – na produkty, na strategie, na rozwój zespołu, a także na kierunki, w których podąża firma. Pracując w tak dynamicznym i jednocześnie wymagającym środowisku, zdobyłam ogromne do- świadczenie w prowadzeniu projektów od pomysłu do wdrożenia, w pracy zespołowej na styku wielu działów oraz w zarządzaniu zmianą – bo w tej branży zmiana to stały element. Jedną z najcenniejszych wartości jest także to, że firma daje przestrzeń do myślenia innowacyjnego i odwagi w podejmowaniu decyzji, a wręcz motywuje do codziennego kreatywnego myślenia. Tu nie tylko się mówi o jakości i nauce – tu się ją wdraża! To wyjątkowe środowisko, które wymaga elastyczności, zaangażowania i ciągłego rozwoju, ale jednocześnie daje ogromną satysfakcję, kiedy widzi się efekty wspólnej, nierzadko ciężkiej pracy – zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym.
Czego życzyłaby Pani firmie i całemu zespołowi z okazji jubileuszu 35-lecia?
Z okazji 35-lecia życzyłabym naszej firmie przede wszystkim dalsze- go rozwoju z takim samym rozmachem, zaangażowaniem, odwagą i pasją, jakie towarzyszyły jej przez ostatnie trzy dekady. To bez wątpienia ogromny sukces Olimp Labs – zbudować silną, polską markę o globalnym zasięgu, opartą na wiedzy, jakości i zaufaniu. Całemu zespołowi – bo to ludzie są siłą tej firmy – życzę nie- gasnącej energii, satysfakcji z pracy i dumy z tego, co wspólnie tworzymy. Życzę nam, byśmy nadal potrafili łączyć farmaceutyczną jakość z innowacją i odpowiedzialnością. I żebyśmy w tym zmieniającym się świecie nie tylko nadążali za trendami, ale – jak do tej pory – często je wyprzedzali.

