Produkcja i maszyny
Soft Parts Change-Outw produkcji farmaceutycznej: jak przestać wymieniać uszczelki na ślepo i zacząć optymalizować plany prewencyjne
Uszczelka za 12 złotych, przestój za 200 tysięcy
W jednej z europejskich firm farmaceutycznych produkujących leki w formie sterylnej plan prewencyjny przewidywał wymianę wszystkich uszczelek i O-ringów na linii napełniania co 6 miesięcy. Był to wymóg ustalony przed laty, oparty na rekomendacji producenta sprzętu (OEM). Nikt go nie weryfikował, nikt nie pytał, czy sześciomiesięczny interwał jest optymalny. Po prostu co pół roku linia stawała na trzy dni: demontaż, wymiana elementów elastomerowych, czyszczenie, ponowny montaż, walidacja czyszczenia, kwalifikacja, zwolnienie do produkcji.
Trzy dni przestoju dwa razy w roku to sześć dni produkcyjnych utraconych na wymianę części, które w wielu przypadkach nie wykazywały żadnych oznak zużycia. Koszt samych części zamiennych był marginalny. Koszt przestoju, walidacji czyszczenia, pracy zespołu QA przy zwalnianiu linii i utraconej produkcji sięgał kilkuset tysięcy euro rocznie. Nikt tego nie kwalifikował jako stratę, bo to był zaplanowany PM.
Temu problemowi poświęcony jest niniejszy artykuł. Nie o tym, czy wymieniać soft parts, czyli elementy elastomerowe i części podatne na zużycie. Oczywiście, że należy. Ale o tym, jak często, na jakiej podstawie i czy obecne interwały są wynikiem analizy, czy przyzwyczajenia.

Czym jest Soft Parts Change-Out i skąd się bierze ten wymóg
Soft Parts Change-Out (SPCO) to planowa wymiana elementów elastomerowych i podatnych na zużycie w sprzęcie produkcyjnym: uszczelek, O-ringów, membran, gasketów, elementów zaworów, uszczelek pomp, elementów filtracyjnych i innych komponentów, które z natury podlegają degradacji w wyniku kontaktu z produktem, środkami czyszczącymi, temperaturą i ciśnieniem.
W produkcji farmaceutycznej SPCO ma znaczenie wykraczające daleko poza mechanikę. Uszczelka, która traci elastyczność lub integralność, może spowodować: nieszczelność prowadzącą do kontaminacji produktu lub środowiska, utratę sterylności w procesach aseptycznych, odchylenie parametrów procesowych (ciśnienie, przepływ, temperatura), zanieczyszczenie krzyżowe między seriami lub produktami, awarię wymagającą otwarcia sprzętu w strefie czystej, co z kolei wymusza rekwalifikację. Dlatego regulacje GMP, zarówno europejskie (EU GMP Part I, Chapter 3 i 5), jak i amerykańskie (21 CFR 211.67 i 211.42), wymagają, by sprzęt był utrzymywany w stanie zapewniającym zapobieganie kontaminacji i powtarzalność jakości produktu. Nie narzucają konkretnych interwałów wymiany, ale wymagają, by strategia utrzymania była udokumentowana, uzasadniona i skuteczna.

Kluczowe jest to ostatnie zdanie: uzasadniona. W praktyce większość zakładów farmaceutycznych uzasadnia interwały SPCO jednym z trzech sposobów: rekomendacją producenta sprzętu (OEM), historycznym przyzwyczajeniem (zawsze tak robiliśmy) lub arbitralnie ustalonym okresem (co 6 miesięcy, co rok). Żaden z tych sposobów nie jest z natury zły, ale żaden też nie spełnia kryterium uzasadnienia opartego na danych i analizie ryzyka, którego oczekują współczesne ramy regulacyjne, w tym ICH Q9 (Quality Risk Management) i ICH Q10 (Pharmaceutical Quality System).
Problem z rekomendacjami OEM
Producenci sprzętu (OEM) dostarczają listy zalecanych części zamiennych (Recommended Spare Parts List, RSPL) i sugerowane interwały wymian. Są one cennym punktem wyjścia, ale mają systemowe ograniczenia, o których warto pamiętać.
Po pierwsze, OEM definiuje interwały dla swojego sprzętu w warunkach referencyjnych, które często nie odpowiadają warunkom panującym w konkretnym zakładzie. Interwał wymiany uszczelki może być inny, jeśli sprzęt pracuje 24/7 niż jeśli pracuje na jednej zmianie. Może być inny, jeśli środek czyszczący jest łagodny niż jeśli stosowane są agresywne procedury CIP/SIP ze sterylizacją parą w wysokiej temperaturze. Może być inny, jeśli produkt jest proszkowy niż jeśli jest płynny i korozyjny.
Po drugie, OEM nie jest interesariuszem w codziennej eksploatacji zakładu i nie ma dostępu do danych o rzeczywistym zużyciu komponentów w danym środowisku. Dostawca sprzętu odpowiada za to, by rekomendacja była bezpieczna z jego perspektywy, co oznacza, że interwały są z reguły konserwatywne. Lepiej zalecić wymianę za wcześnie niż za późno, bo konsekwencje awarii obciążają reputację producenta. Po trzecie, RSPL często nie uwzględnia liczby podobnych aktywów w zakładzie, zamienności części między maszynami ani krytyczności poszczególnych pozycji. Efektem jest nadmierny zapas części zamiennych w magazynie, z których część nigdy nie zostanie użyta, a część zdąży się zdegradować na półce (starzenie elastomerów, utrata właściwości mechanicznych).
Koszty, których nikt nie liczy: anatomia nadmiernej prewencji
Kiedy szef zakładu patrzy na budżet utrzymania ruchu, widzi: koszt części zamiennych, koszt roboczogodzin serwisantów, ewentualnie koszt zewnętrznych podwykonawców. To są koszty widoczne. Koszty niewidoczne są wielokrotnie wyższe.
Każde otwarcie sprzętu kontaktującego się z produktem w strefie czystej uruchamia łańcuch czynności regulacyjnych. Po wymianie uszczelek konieczne jest czyszczenie i walidacja czyszczenia (lub weryfikacja, jeśli walidacja jest już utrzymana). Często wymagany jest test integralności (np. dla filtracji), ponowna kwalifikacja operacyjna lub co najmniej udokumentowane sprawdzenie funkcjonalne. Jeśli wymiana dotyczy sprzętu krytycznego (direct impact na jakość produktu), QA musi dokonać przeglądu dokumentacji i zwolnić sprzęt do produkcji. Wszystkie te czynności generują czas, angażują ludzi z różnych działów i opóźniają powrót linii do produkcji.
W zakładzie wieloproduktowym, gdzie linie pracują w trybie kampanijnym, każdy dodatkowy dzień PM to dzień mniej na produkcję. W zakładzie pracującym pod presją dostawczą każdy dodatkowy postój to ryzyko opóźnienia serii i naruszenia terminów dostaw.
Gdyby interwał SPCO na linii napełniania można było wydłużyć z 6 do 9 miesięcy (na podstawie danych, nie zgadywania), efektem byłby jeden zaplanowany postój mniej w ciągu 18 miesięcy. Jeden postój mniej to dwa do trzech dni produkcyjnych odzyskanych, kilkadziesiąt roboczogodzin QA zaoszczędzonych, kilkanaście pozycji części zamiennych niezużytych i mniejsze obciążenie magazynu. A co, gdyby to był interwał 18 miesięcy? Taki niedawno wprowadziliśmy u jednego klienta.
Druga strona medalu: ryzyko zbyt rzadkiej wymiany
Należy wyraźnie powiedzieć: wydłużanie interwałów SPCO bez podstawy analitycznej jest równie niebezpieczne jak ich skracanie. Uszczelka, która zawiedzie w procesie aseptycznym, może spowodować utratę sterylności całej serii, co w przypadku leków iniekcyjnych stanowi bezpośrednie zagrożenie dla pacjenta. Gasket, który zdegradował się pod wpływem agresywnego CIP, może uwolnić cząstki elastomeru do produktu. Membrana pompy, która utraciła sprężystość, może powodować odchylenia objętości dozowania, które nie zostaną wykryte do momentu kontroli końcowej.
To prowadzi do ważnego wniosku: optymalizacja SPCO to nie tylko pytanie o to, jak często wymieniać, ale również co wymieniać (dobór materiału), czym wymieniać (standaryzacja vs. różnorodność materiałowa) i jak kontrolować proces wymiany (procedury, dokumentacja, kontrola magazynu).

Jak podejść do optymalizacji: pięć kroków opartych na danych
Krok 1: Inwentaryzacja i klasyfikacja. Pierwszym krokiem jest stworzenie pełnej listy pozycji SPCO w zakładzie: jakie soft parts są wymieniane, na jakim sprzęcie, w jakim interwale, z jakiego powodu (rekomendacja OEM, doświadczenie własne, wymóg regulacyjny lub brak udokumentowanego uzasadnienia). Każda pozycja powinna być sklasyfikowana pod kątem wpływu na jakość produktu (direct impact, indirect impact, no impact). Uszczelka na pompie dozującej produkt sterylny to inna kategoria ryzyka niż gasket na kołnierzu instalacji wody użytkowej.
Krok 2: Analiza historii awarii i zużycia. Dla pozycji o bezpośrednim wpływie na jakość należy przeanalizować dane historyczne: czy w przeszłości wystąpiły awarie związane z tymi komponentami? Jeśli tak, po jakim czasie eksploatacji? Jeśli nie (a często nie wystąpiły), to na jakiej podstawie utrzymywany jest obecny interwał? Jeśli uszczelki wymieniane co 6 miesięcy nigdy nie wykazywały oznak degradacji w momencie wymiany, to jest sygnał, że interwał może być zbyt krótki. Ale sygnał, nie dowód. Dowód wymaga systematycznej inspekcji wymienianych elementów.
Krok 3: Inspekcja wymienianych części (post-removal inspection). To krok, który większość zakładów pomija, a który jest najtańszym źródłem danych do optymalizacji. Przy każdej planowej wymianie soft parts należy przeprowadzić i udokumentować ocenę stanu wymienionych elementów: czy uszczelka wykazuje odkształcenie trwałe (compression set)? Czy są ślady pęknięć, twardnienia, pęcznienia, zmiany koloru? Czy gasket zachowuje sprężystość? Po kilku cyklach takich inspekcji zakład dysponuje danymi, które pozwalają ocenić, czy obecny interwał jest adekwatny, za krótki lub za długi.
Krok 4: Analiza ryzyka i uzasadnienie zmiany interwału. Na podstawie danych z kroków 2 i 3 przeprowadza się analizę ryzyka (zgodnie z metodyką ICH Q9, np. z wykorzystaniem uproszczonej FMEA) dla każdej pozycji, dla której rozważa się zmianę interwału. Analiza powinna odpowiedzieć na pytania: jaki jest mechanizm degradacji tego komponentu w naszych warunkach? Jaka jest konsekwencja jego awarii (kontaminacja, utrata sterylności, odchylenie parametru, brak wpływu)? Czy dysponujemy danymi potwierdzającymi, że komponent zachowuje funkcjonalność przez dłuższy okres? Czy istnieje metoda monitorowania stanu komponentu między wymianami (np. test integralności, pomiar wycieku)?
Krok 5: Wdrożenie zmiany przez change control i monitorowanie. Zmiana interwału SPCO w środowisku GMP wymaga formalnego change control. To nie jest ograniczenie, to jest zabezpieczenie: zmiana jest udokumentowana, uzasadniona analizą ryzyka, zatwierdzona przez QA i objęta planem monitorowania. W pierwszym cyklu po wydłużeniu interwału inspekcja wymienianych części powinna być bardziej rygorystyczna niż dotychczas, aby potwierdzić, że nowy interwał jest bezpieczny. Jeśli dane potwierdzają, zmiana staje się nowym standardem.
Standaryzacja materiałowa: gdzie leżą prawdziwe oszczędności
Odrębnym, ale powiązanym obszarem optymalizacji jest standaryzacja materiałów elastomerowych. W typowym zakładzie farmaceutycznym funkcjonuje kilkanaście do kilkudziesięciu różnych typów uszczelek, gasketów i O-ringów, wykonanych z różnych materiałów (EPDM, FKM/Viton, silikon, FFKM/Kalrez, PTFE), w różnych rozmiarach, od różnych dostawców.
Standaryzacja polega na redukcji tej różnorodności do możliwie najmniejszej liczby materiałów i rozmiarów, które pokrywają wymagania zakładu. Mniejsza liczba pozycji w magazynie oznacza: mniejsze ryzyko pomyłki przy wydawaniu części (przypadek mylenia EPDM z FKM opisany wcześniej), niższe koszty magazynowania i zarządzania zapasami, łatwiejsze zarządzanie datami ważności (shelf life elastomerów), prostszą kwalifikację dostawców i mniejsze ryzyko obsolescencji.
W przypadku materiałów kontaktujących się z produktem (product contact parts) standaryzacja musi uwzględniać kompatybilność chemiczną z każdą substancją aktywną, środkiem czyszczącym i warunkami sterylizacji stosowanymi w zakładzie. Nie jest to trywialne, ale dla wielu zastosowań jeden materiał wysokiej jakości (np. FFKM o szerokim zakresie odporności chemicznej i termicznej) może zastąpić kilka materiałów niższej klasy, które wymagają częstszej wymiany. Wyższy koszt jednostkowy części jest rekompensowany dłuższym czasem eksploatacji, mniejszą liczbą wymian i niższym całkowitym kosztem posiadania (Total Cost of Ownership).
Uszczelka, która kosztuje trzy razy więcej, ale wytrzymuje trzy razy dłużej, znacząco obniża całkowity koszt posiadania, bo eliminuje co najmniej jeden cykl wymiany z całą towarzyszącą mu pracą regulacyjną.

SPCO a kontekst inspekcyjny: co widzi audytor
Inspektorzy GMP, zarówno z krajowych agencji (GIF w Polsce, MHRA w Wielkiej Brytanii, ANSM we Francji), jak i z FDA, regularnie przeglądają dokumentację utrzymania ruchu. Rok fiskalny 2025 przyniósł rekordową liczbę Warning Letters FDA (112 listów z odniesieniem do 21 CFR 211), a sekcja 211.67 (Equipment cleaning and maintenance) znalazła się wśród najczęściej cytowanych niezgodności.
Audytor nie oczekuje konkretnego interwału wymiany. Oczekuje: udokumentowanej strategii utrzymania opartej na ocenie ryzyka, dowodów, że strategia jest skuteczna (brak powtarzających się awarii, brak kontaminacji, brak dewiacji związanych ze sprzętem), spójności między tym, co jest napisane w procedurze, a tym, co jest realizowane w praktyce, dowodów, że zmiany w strategii (np. wydłużenie interwału) przeszły przez change control i są monitorowane.
Zakład, który potrafi pokazać audytorowi: mamy klasyfikację aktywów, interwały SPCO są uzasadnione analizą ryzyka, prowadzimy inspekcje wymienianych części i na tej podstawie optymalizujemy harmonogram, prezentuje poziom dojrzałości, który buduje zaufanie inspektora. Zakład, który mówi: wymieniamy wszystko co 6 miesięcy, bo tak zalecił OEM, prezentuje podejście mechaniczne, które może być zgodne z literą przepisów, ale nie z ich duchem.
Od czego zacząć: praktyczny plan wdrożenia
Dla szefów działów technicznych, którzy chcą rozpocząć optymalizację SPCO, proponuję następującą ścieżkę:
Miesiąc 1-2: Inwentaryzacja. Zestawienie wszystkich pozycji SPCO w CMMS. Dla każdej pozycji: aktyw, komponent, materiał, interwał, źródło uzasadnienia (OEM, doświadczenie, inne). Klasyfikacja pod kątem wpływu na jakość (direct/indirect/no impact). Miesiąc 3-4: Uruchomienie inspekcji post-removal. Dla pozycji o bezpośrednim wpływie na jakość, przy każdej planowej wymianie, dokumentacja stanu wymienionego elementu. Prosty formularz: identyfikacja części, czas eksploatacji, wizualna ocena stanu (skala 1-5), fotografia, podpis technika.
Miesiąc 5-6: Pierwsza analiza danych. Przegląd wyników inspekcji. Identyfikacja pozycji, które są systematycznie w dobrym stanie w momencie wymiany (kandydaci do wydłużenia interwału) i pozycji, które wykazują oznaki zużycia blisko granicy (kandydaci do skrócenia interwału lub zmiany materiału).
Miesiąc 7-9: Analiza ryzyka i change control. Dla pozycji zidentyfikowanych jako kandydaci do optymalizacji, przeprowadzenie analizy ryzyka i złożenie zmiany przez system change control. Ustalenie planu monitorowania po zmianie.
Miesiąc 10-12: Weryfikacja i standaryzacja. Równolegle, przegląd możliwości standaryzacji materiałowej. Identyfikacja pozycji, które
można zastąpić jednym materiałem o szerszym zakresie kompatybilności. Analiza Total Cost of Ownership dla wariantów materiałowych.

Podsumowanie
Optymalizacja SPCO przekłada się na EBITDA trzema kanałami jednocześnie:
Pierwszy to odzyskane dni produkcyjne. Każdy wyeliminowany cykl wymiany to dwa do trzech dni, w których linia produkuje zamiast stać. Przy hipotetycznej marży kontrybutywnej linii napełniania rzędu 80–150 tys. EUR dziennie (w zależności od produktu i rynku), jeden wyeliminowany postój rocznie na jednej linii to 160–450 tys. EUR dodatkowego przychodu, może w istotnym stopniu przełożyć się na EBITDA, ponieważ koszty stałe zakładu pozostają zasadniczo bez zmian. Drugi to redukcja kosztów operacyjnych wymiany. Każdy cykl SPCO angażuje techników UR, zespół czyszczenia, QA do przeglądu dokumentacji i zwolnienia linii, często także walidację czyszczenia. To kilkadziesiąt roboczogodzin z działów, które w większości zakładów są wąskim gardłem. Mniej cykli wymian oznacza mniej godziny pracy QA angażowane w powtarzalne czynności i więcej dostępności tych zespołów do pracy nad odchyleniami, zmianami i projektami, które faktycznie budują wartość.
Trzeci to niższe koszty magazynowe i mniejsze ryzyko obsolescencji części zamiennych. Mniej pozycji wymienianych w roku to mniejsze zużycie zapasów, mniejsza potrzeba uzupełniania i mniejsze ryzyko utylizacji elastomerów, które przekroczyły shelf life na półce. Te trzy efekty nie wymagają inwestycji kapitałowej. Nie wymagają nowego sprzętu, nowego oprogramowania ani dodatkowych etatów. Wymagają systematyki: klasyfikacji, inspekcji, analizy ryzyka i formalnego zarządzania zmianami. Narzędzia już istnieją w każdym zakładzie, który ma CMMS i system change control.
Dla szefa utrzymania ruchu pytanie brzmi: ile pozycji SPCO w Twoim zakładzie ma interwał uzasadniony danymi z inspekcji, a ile jest dziedziczonych z dokumentacji OEM bez weryfikacji? Jeśli nie znasz odpowiedzi, zacznij od inwentaryzacji. Jeśli znasz i większość należy do drugiej kategorii, masz projekt optymalizacyjny, który zwróci się w pierwszym roku.
Dla dyrektora zakładu pytanie jest inne: ile dni produkcyjnych rocznie Twój zakład traci na planowe wymiany części, które w momencie wymiany są sprawne? To jest koszt, który nie pojawia się w żadnym raporcie jako strata, bo jest ukryty w zaplanowanym PM. Ale każdy taki dzień to dzień, w którym linia mogła produkować i nie produkowała. A to jest pozycja, która wprost obciąża EBITDA.
Bibliografia
1. EU GMP, Part I, Chapter 3: Premises and Equipment. Chapter 5:
Production. European Commission, EudraLex Volume 4.
2. FDA, 21 CFR 211.67: Equipment cleaning and maintenance. Code
of Federal Regulations, Title 21.
3. ICH Q9(R1): Quality Risk Management. International Council for
Harmonisation, 2023.
4. ICH Q10: Pharmaceutical Quality System. International Council for
Harmonisation, 2008.
5. EU GMP, Annex 15: Qualification and Validation. European Commission,
EudraLex Volume 4.
6. GMP Journal: The FDA Warning Letter Report for Fiscal Year 2025.
Berlin, styczeń 2026.
7. PharmOut: 12 Common GMP Challenges Facing Maintenance Departments
in Pharmaceutical Manufacturing. White Paper, 2021.
8. Pharmaceutical Technology: Missteps in GMP Facilities and Equipment
Maintenance. Grudzień 2025.
9. Pharmaceutical Technology: Regulatory Expectations for Evaluating
GMP Facilities and Equipment. Marzec 2026.
10. PPE (Precision Polymer Engineering): How to Reduce the Cost of
Seals. Technical Article, GlobalSpec.
11. Reliabilityweb: Optimizing Spare Parts Management for Modern
Manufacturing: A Dynamic Approach. Sierpień 2025.
12. Reliability Academy: The 9 Principles of Reliability Centered Maintenance
(RCM). Listopad 2025.
13. SAE JA1011: Evaluation Criteria for Reliability-Centered Maintenance
(RCM) Processes. SAE International.
14. ISPE Baseline Guide: Maintenance. International Society for Pharmaceutical
Engineering.
Autorzy
-
Tomasz Burnos
Consulting Director, Senior Consultant
Zobacz także
- „Autonomiczne linie pakowania w przemyśle farmaceutycznym ” Robotyka, systemy wizyjne i cyfrowa kontrola jakości. Łańcuch wartości w procesach produkcji.
- Ekstrakcja, DER i standaryzacja – o jakości ekstraktów grzybowych w suplementach diety
- Tabletki, kapsułki i proszki w praktyce R&D – jak przygotować formulację do skali produkcyjnej