GIS uderza w „Witaminowy Biznes”: Nowe limity dawek i koniec z myleniem suplementów z lekami

Kategoria: Aktualności
1 min. czytania
Nowe limity GIS dla suplementów (2026): Koniec wysokich dawek?

Początek 2026 roku przyniósł polskim producentom suplementów diety lodowaty prysznic ze strony Głównego Inspektoratu Sanitarnego. 5 stycznia opublikowano nowe wytyczne Zespołu ds. Suplementów Diety, które drastycznie obniżają dopuszczalne maksymalne dawki dla kilku kluczowych substancji, w tym m.in. dla witaminy D3 (w produktach dla dorosłych) oraz niektórych frakcji flawonoidów. To nie są luźne rekomendacje – to twarde limity, które stają się podstawą do wycofywania produktów z rynku podczas rutynowych kontroli.

Największe poruszenie wywołał jednak zakaz stosowania w nazwach suplementów diety sformułowań, które mogą sugerować działanie lecznicze lub być mylone z nazwami leków OTC. GIS ogłosił „zero tolerancji” dla przedrostków typu „Bio-”, „Med-” czy „Pharma-” w nazwach produktów, które nie posiadają statusu produktu leczniczego. Producenci mają czas tylko do końca marca na przeprowadzenie pełnego rebrandingu i zgłoszenie nowych etykiet do systemu powiadomień. Branża szacuje, że zmiany te obejmą nawet 15% produktów dostępnych obecnie w obrocie pozaaptecznym.

Dla dużych graczy, takich jak USP Zdrowie czy Aflofarm, oznacza to gigantyczne wyzwanie logistyczne i marketingowe. Z kolei dla konsumenta to sygnał, że państwo zaczyna realnie czyścić rynek z „pseudo-leków”. Inspektorat zapowiedział również zintensyfikowanie kontroli w obszarze sprzedaży internetowej, gdzie często dochodzi do największych nadużyć w opisie właściwości produktów. W 2026 roku suplementy diety w Polsce mają wrócić do swojej pierwotnej roli: uzupełnienia diety, a nie alternatywy dla wizyty u lekarza.

Dodatkowe informacje

Źródło: opracowanie własne na podstawie Główny Inspektorat Sanitarny / Komunikat Zespołu ds. Suplementów Diety
https://www.gov.pl/web/gis/uchwaly-podjete-przez-zespol-ds-suplementow-diety-2026