Dziewięć dekad odpowiedzialności, rozwoju i troski o zdrowie. Jubileusz 90-lecia zakładu Polpharma w Starogardzie.

Kategoria: Polski przemysł
8 min. czytania

W świecie dynamicznych zmian techno- logicznych i rosnących wymagań pacjentów, niewiele firm może poszczycić się tak długą i konsekwentną historią jak Polpharma. Zakład w Starogardzie Gdańskim – serce największego polskiego producenta leków świętuje w tym roku 90-lecie istnienia. To nie tylko okazja do wspomnień, ale i do refleksji nad tym, jak wielką drogę przeszła polska farmacja – od ręcznej produkcji leków, przez pierwsze linie technologiczne.

Historia Polpharmy to opowieść o odwadze pionierów, którzy budowali zakład w trudnych czasach międzywojnia, o niezłomności pracowników w czasach przemian ustrojowych, ale też o pasji i innowacyjności, które do dziś definiują to miejsce. Dziedzictwo łączy się tu z nowoczesnością – zachowane archiwalia, maszyny i wspomnienia pokazują, jak silne są fundamenty, na których wznosi się dzisiejsza fabryka.

Z tej okazji zaprosiliśmy do rozmowy przedstawiciela Polpharmy – Marcina Turzyńskiego, Szefa Departamentu Jakości, który w Polpharmie pracuje 25 lat, by spojrzeć wspólnie na przeszłość, teraźniejszość i przyszłość miejsca, które od dziewięciu dekad służy zdrowiu milionów pacjentów w Polsce i poza jej granicami. Pytamy o pierwsze dekady działalności, przełomowe momenty, ewolucję technologii, zmieniające się role pracowników oraz wartości.

Polpharma to dziś nie tylko sieć zakładów produkcyjnych i laboratoria badań i rozwoju – to symbol odpowiedzialności, wysokich standardów jakości i innowacyjności. Z okazji jubileuszu zapraszamy Państwa do lektury wywiadu, który jest zarazem podróżą przez 90 lat historii.

Zakład Polpharma w Starogardzie Gdańskim obchodzi 90-lecie – jak wyglądały jego początki? Kto tworzył fundamenty tej firmy?

Polpharma: Początki zakładu sięgają lat 30. XX wieku, kiedy to grupa wizjonerskich farmaceutów i przedsiębiorców postanowiła stworzyć miejsce, które będzie służyć zdrowiu Polaków. Fundamenty firmy budowali ludzie pełni pasji i determinacji, którzy mimo trudnych warunków międzywojnia, zdołali zrealizować swoje marzenia o nowoczesnej produkcji leków. W tamtych czasach zakład był jednym z nielicznych miejsc w Polsce, gdzie produkowano leki na tak dużą skalę, co stanowiło ogromne wyzwanie logistyczne i technologiczne.

Jakie leki były produkowane w pierwszych dekadach działalności i jak wyglądał proces ich wytwarzania?

Polpharma: W pierwszych dekadach działalności produkowaliśmy głównie leki podstawowe, takie jak środki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe i witaminy. Proces wytwarzania był w dużej mierze ręczny, oparty na tradycyjnych metodach farmaceutycznych, które wymagały dużej precyzji i zaangażowania pracowników. Pracownicy musieli być nie tylko dobrze wykwalifikowani, ale także niezwykle dokładni, aby zapewnić wysoką jakość produktów.

Jak wyglądała codzienna praca w zakładzie kilkadziesiąt lat temu?

Polpharma: Pracownicy ręcznie mieszali składniki, pakowali leki i dbali o każdy detal produkcji. Pracownicy często musieli radzić sobie z ograniczonymi zasobami i narzędziami, co wymagało od nich dużej kreatywności i umiejętności improwizacji. Warto tez pamiętać, że w Polsce pierwsze szkolenia i materiały szkoleniowe w zakresie GMP (Good Manufacturing Practice) po- jawiły się w latach 90. Więc standardy wytwarzania dalece różniły się wtedy od obecnych. Chociaż zawsze pacjent i jego dobrostan były na pierwszym miejscu.

Czy zachowały się w zakładzie elementy infrastruktury, dokumenty lub maszyny, które są namacalnym śladem historii?

Polpharma: Tak, w naszym zakładzie zachowały się liczne archiwalia, dokumenty oraz maszyny, które są świadectwem naszej bogatej historii. Te artefakty przypominają nam o korzeniach firmy i inspirują do dalszego rozwoju. Często wzbudzają też delikatny uśmiech. Wiele zdjęć i zapisów pokazuje standard farmaceutyczny, którego zupełnie umiemy sobie dziś wyobrazić. Ale takie był ówczesny stan wiedzy.

W jaki sposób zmieniały się procesy produkcji leków na przestrzeni dekad – od pracy ręcznej po dzisiejsze zautomatyzowane linie technologiczne?

Polpharma: Procesy produkcji leków przeszły ogromną transformację. Przez pierwsze linie technologiczne, aż po dzisiejsze zaawansowane, zautomatyzowane systemy. Każdy etap rozwoju technologicznego pozwalał nam na zwiększenie efektywności i jakości produkcji. Wprowadzenie komputerowych systemów zarządzania produkcją oraz nowoczesnych technologii analitycznych pozwoliło na znaczne skrócenie czasu produkcji i zwiększenie precyzji. Dzięki automatyzacji mogliśmy również zwiększyć skalę produkcji, co pozwoliło na lepsze zaspokojenie rosnących potrzeb rynku. Na tę automatyzację i coraz bardziej zaawansowane technologie stawiamy także dziś. Rocznie produkujemy 3,7 miliarda tabletek i kapsułek oraz 144 milionów jednostek w formie płynnej rocznie (preparaty do iniekcji w opakowaniach polietylenowych i ampułkach szklanych, a także płyny infuzyjne oraz płyny do stosowania zewnętrznego).

Które etapy produkcji przeszły największą transformację? Co było najbardziej czasochłonne kiedyś, a co usprawniono dziś?

Polpharma: Największą transformację przeszły etapy mieszania i pakowania leków. Kiedyś były to procesy ręczne, wymagające dużej ilości czasu i precyzji. Dziś, dzięki nowoczesnym technologiom, są one zautomatyzowane, co znacznie skraca czas produkcji i zwiększa jej dokładność. Automatyzacja pozwoliła również na zwiększenie bezpieczeństwa pracy oraz minimalizację ryzyka błędów. Potężnej transformacji doświadczyły też struktury Kontroli Jakości. Techniki analityczne, stosowany sprzęt, a nawet szkło laboratoryjne to dziś zupełnie inny świat. Przepływem prób zarządza LIMS (Laboratory Information Management System) – ocenia trendy w stabilnościach, zarządza danymi surowymi z urządzeń, wystawia certyfikaty i wiele więcej. W obszarze Zapewnienia Jakości działają już pierwsze LLMy, czyli zaciągnęliśmy do pracy sztuczną inteligencję. I jeśli człowiek pozostaje omylny to wierzymy, że wszystkie te działania wpływają bardzo pozytywnie na jakość i bezpieczeństwo naszych produktów.

Jak zmieniały się standardy kontroli jakości na przestrzeni lat?

Polpharma: Standardy kontroli jakości ewoluowały wraz z rozwojem technologii i wzrostem wymagań rynkowych. Od podstawowych testów laboratoryjnych, po dzisiejsze zaawansowane systemy monitorowania i analizy, które zapewniają najwyższą jakość naszych produktów. Żeby sprostać wymogom badania zanieczyszczeń na bardzo niskich poziomach (np. badania nitrozoamin) musieliśmy kilka lat temu znacząco rozszerzyć park maszynowy o GC-MSy i LC-MSy. Poziomy oznaczania zanieczyszczeń w naszych produktach znacząco się obniżyły, nawet do 5 ppb (0,0000005%).* Dziś nasze systemy analityczne funkcjonują w rozwiązaniach sieciowych. Dane z wielu fabryk trafiają na jeden serwer lub do chmury. Analityk uruchamia i przegląda wyniki w innym pomieszczeniu. Wszystkie procedury występują tylko w formie elektronicznej. Nigdzie nie istnieją już odręczne podpisy. Dziś analityk w Kontroli Jakości otwiera instrukcję urządzenia skanując zamieszczony na nim kod QR i czyta ją na tablecie. Od jakiegoś czasu dane surowe mają zupełnie inną definicję. Jeśli znika papier i wszystko rejestrowane jest automatycznie zarządzanie danymi przybiera zupełnie inną formę. Często takie zmiany są dla wielu osób wręcz rewolucyjne.

Jak zmieniła się rola pracownika produkcyjnego? Jakie umiejętności są dziś wymagane, a kiedyś nie były potrzebne?

Polpharma: Rola pracownika produkcyjnego znacznie się zmieniła. Dziś wymaga się od nich nie tylko wiedzy technicznej, ale też umiejętno- ści obsługi zaawansowanych maszyn i systemów komputerowych. Osoba obecnie pracująca w produkcji musi być elastyczna, zdolna do szybkiego uczenia się i adaptacji do nowych technologii. Wymagana jest również znajomość zasad GMP (Good Manufacturing Practice) oraz umiejętność pracy w zespole. Pracownicy muszą być również świadomi znaczenia jakości i bezpieczeństwa w procesie produkcji, co wymaga ciągłego doskonalenia swoich umiejętności. W naszej Organizacji za Jakość odpowiadają wszyscy. Od operatora na magazynie do Prezesa. Nasi pracownicy produkcyjni stanowią kluczowe ogniwo w tym modelu, zaś mocno zautomatyzowane i cyfrowe środowisko definiuje i wymusza zupełnie nowy zakres kompetencji operatora.

Jakie momenty w historii zakładu były przełomowe – zarówno technologicznie, jak i organizacyjnie?

Polpharma: Przełomowe momenty to wprowadzenie pierwszych linii technologicznych, rozwój badań i innowacji oraz integracja z międzynarodowymi standardami produkcji. Każdy z tych kroków pozwolił nam na umocnienie pozycji lidera na rynku farmaceutycznym. Szczególnie ważne były inwestycje w nowoczesne laboratoria badawcze oraz rozwój działu R&D, które umożliwiły wprowadzenie na rynek innowacyjnych leków i rozwiązań korzystniejszych dla pacjentów. Zapewne znaleźlibyśmy wiele przełomowych momentów, ale chyba najważniejszy był zawsze stały kierunek, który dziś wybrzmiewa w naszej misji – Pomagamy ludziom żyć zdrowo w zdrowym świecie.

Czy doświadczenie minionych dekad wpływa dziś na styl zarządzania, podejście do jakości i bezpieczeństwa?

Polpharma: Zdecydowanie tak. Doświadczenie minionych dekad nauczyło nas, że jakość i bezpieczeństwo są fundamentami naszej działalności, a naszą główną wartością jest odpowiedzialność. Styl zarządzania oparty na tych wartościach pozwala nam na ciągły rozwój i adaptację do zmieniających się warunków rynkowych. Dążymy do ciągłego doskonalenia naszych procesów i produktów, aby sprostać oczekiwaniom pacjentów i partnerów biznesowych.

Jakie wartości Pana zdaniem pozwoliły zakładowi przetrwać tyle dekad zmian i pozostać liderem?

Polpharma: Kluczowe są właśnie wspomniana wcześniej odpowiedzialność, innowacyjność i troska o zdrowie pacjentów – zgodnie z naszą misją „Pomagamy żyć ludziom zdrowo w zdrowym świecie”. Te zasady pozwoliły nam na przetrwanie trudnych czasów i ciągłe doskonalenie naszych produktów i procesów. Wartości te są głęboko zakorzenione w naszej kulturze organizacyjnej i stanowią fundament naszej działalności, pracownicy się z nimi identyfikują.

Co wyróżnia dziś starogardzki zakład Polpharmy na tle europejskich fabryk leków?

Polpharma: Nasz zakład wyróżnia się zaawansowanymi technologiami, wysokimi standardami jakości oraz innowacyjnym podejściem do produkcji leków. Zakład w Starogardzie jest największym zakładem do produkcji leków. W 2024 roku otworzyliśmy też jedno z nielicznych w Europie centrów do rozwoju i produkcji wysoko aktywnych substancji czynnych. Ważne jest także nasze podejście do zrówno- ważonego rozwoju i odpowiedzialności społecznej również stanowi ważny element naszej działalności, co jest doceniane przez naszych partnerów i klientów.

Jakie kierunki rozwoju zakład planuje na najbliższe lata – inwestycje w technologię, kompetencje, nowe formy produkcji?

Polpharma: Planujemy dalsze inwestycje w nowoczesne technologie, rozwój kompetencji naszych pracowników oraz wprowadzenie nowych form produkcji, które pozwolą nam na jeszcze lepsze zaspokajanie potrzeb pacjentów. Skupiamy się na innowacjach, które pozwolą nam na wprowadzenie na rynek nowocześniejszych, skutecznych leków oraz na zwiększenie efektywności naszych procesów produkcyjnych.

Czy przyszłość zakładu widzi Pan jako w pełni zautomatyzowaną, czy bardziej hybrydową, opartą na współpracy człowieka z technologią?

Polpharma: Przyszłość widzimy jako hybrydową, opartą na współpracy człowieka z technologią. Automatyzacja procesów produkcyjnych pozwala na zwiększenie efektywności i precyzji, ale to ludzie są kluczowym elementem, który wnosi kreatywność i elastyczność. W przyszłości planujemy dalsze inwestycje w technologie, które będą wspierać naszych pracowników w ich codziennej pracy, umożliwiając im skupienie się na bardziej złożonych zadaniach. Nie bez znaczenia jest rozwój sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego czy digital twins. Tu też szukamy dodatkowych możliwości. Szeroka koncepcja cyfrowej transformacji znacząco wpływa na naszą strategię rozwoju.

Jakie życzenia miałby Pan dla zakładu z okazji jubileuszu na kolejne 90 lat działalności?

Polpharma: Życzymy sobie dalszego rozwoju, innowacyjności i sukcesów w służbie zdrowiu pacjentów. Niech kolejne dekady będą pełne nowych osiągnięć i inspiracji, które pozwolą nam na kontynuowanie naszej misji. Pragniemy, aby Polpharma nadal była liderem w dziedzinie farmacji, wprowadzając na rynek nowoczesne i skuteczne leki, które poprawiają jakość życia pacjentów. Życzymy również naszym pracownikom, aby ich praca była źródłem satysfakcji i dumy, a zakład był miejscem, gdzie innowacje i tradycja idą w parze. I zapraszamy wszystkich chętnych, którzy chcieliby dołączyć do rodziny Polpharmy do kontaktu z nami.

Dziękuję za rozmowę!

* LC-MS (ang. liquid chromatography-mass spectrometry) to technika analityczna łącząca chromatografię cieczową (LC) z spektrometrią mas (MS). GC-MS (chromatografia gazowa/spektrometria mas) to analityczna technika wykorzystywana do identyfikacji i oznaczania składu substancji w próbce.

„ppb” to skrót od angielskiego „parts per billion”, co oznacza „części na miliard” w języku polskim. Jest to jednostka stosowana do wyrażania bardzo małych ułamków lub stężeń, gdzie jedna część substancji jest obecna na miliard innych. Na przykład, stężenie zanieczyszczenia w powietrzu można wyrazić w ppb.

Autorzy