Mega-fuzje powracają: Fala M&A o wartości 230 miliardów dolarów zaleje rynek w 2026 roku

Kategoria: Aktualności
2 min. czytania
Wykres wzrostu fuzji i przejęć w branży farmaceutycznej 2026, Uścisk dłoni prezesów firm farmaceutycznych po podpisaniu umowy fuzji

Po okresie względnego uspokojenia, światowy przemysł farmaceutyczny szykuje się do wielkiego przegrupowania. Analitycy przewidują, że rok 2026 będzie rekordowy pod względem fuzji i przejęć (M&A). Napędzane widmem „klifu patentowego” i rewolucją AI, transakcje o łącznej wartości przekraczającej 230 miliardów dolarów zmienią mapę globalnej produkcji i innowacji.

Widmo klifu patentowego napędza zakupy

Głównym motorem napędowym obecnej gorączki zakupów jest zbliżający się termin wygaśnięcia ochrony patentowej dla kluczowych leków biologicznych i innowacyjnych, które generują rocznie od 200 do 250 miliardów dolarów przychodu. Wielcy gracze, tacy jak Johnson & Johnson, MSD czy Roche, stają przed koniecznością natychmiastowego uzupełnienia swoich rurociągów (pipelines), aby uniknąć gwałtownego spadku przychodów po 2027 roku.

Według najnowszego raportu ING Think z 20 stycznia 2026 roku, liczba transakcji M&A wzrośnie w tym roku o 15%. To nie są już tylko przejęcia małych startupów biotechnologicznych. Rynek spodziewa się przynajmniej dwóch „mega-fuzji” (tzw. mega-deals), które mogą połączyć gigantów z pierwszej dziesiątki globalnego rankingu. Cel? Skonsolidowanie mocy produkcyjnych i zdominowanie nowych rynków, takich jak terapie odchudzające (GLP-1) oraz leki na Alzheimera.

AI i biotechnologia: Nowe cele przejęć

W przeciwieństwie do fuzji sprzed dekady, które skupiały się głównie na optymalizacji podatkowej, tegoroczna fala ma podłoże technologiczne. Firmy farmaceutyczne gorączkowo poszukują startupów z rozwiniętymi platformami sztucznej inteligencji, które potrafią skrócić czas odkrywania nowych cząsteczek o połowę.

W 2026 roku aż 80% wszystkich transakcji dotyczy aktywów w późnej fazie badań klinicznych. Inwestorzy nie chcą już ryzykować na wczesnym etapie – szukają gotowych technologii, które można szybko wdrożyć do masowej produkcji. To ogromna szansa dla europejskich i polskich firm biotechnologicznych, które dysponują zaawansowanymi projektami, ale brakuje im kapitału na finalne etapy rejestracji i globalną logistykę.

Europa vs USA: Nierówna walka o kapitał

Niestety, dane wskazują na utrzymującą się dysproporcję. Stany Zjednoczone pozostają głównym placem zabaw dla transakcji M&A, z wartością kontraktów średnio 4-krotnie wyższą niż w Europie. Niemniej jednak, niższe stopy procentowe przewidywane na 2026 rok oraz stabilizacja przepisów po wdrożeniu unijnej reformy farmaceutycznej sprawiają, że europejskie aktywa stają się coraz bardziej atrakcyjne.

Dla lokalnych producentów w Polsce, ta globalna fala może oznaczać dwie rzeczy: albo wejście w struktury większego holdingu, co zapewni dostęp do globalnych rynków, albo konieczność konkurowania z jeszcze potężniejszymi, skonsolidowanymi graczami. Eksperci prognozują, że w 2026 roku zobaczymy również wzmożoną aktywność w sektorze producentów kontraktowych (CDMO). Giganci, optymalizując swoje struktury po fuzjach, będą coraz chętniej zlecać produkcję wyspecjalizowanym jednostkom zewnętrznym.

Co to oznacza dla polskiej farmacji?

Polska, ze swoją silną bazą produkcyjną, może stać się atrakcyjnym celem dla koncernów szukających optymalizacji kosztów produkcji wewnątrz Unii Europejskiej (zgodnie z trendem reshoringu i wspomnianym wcześniej Critical Medicines Act). Nasze firmy biotechnologiczne, będące na etapie II i III fazy badań, znajdują się teraz w „okienku transferowym”, które może się nie powtórzyć przez najbliższą dekadę.

Rok 2026 nie będzie czasem dla niezdecydowanych. Wygrają ci, którzy najszybciej dostosują swoje portfele do nowej rzeczywistości, w której innowacja idzie w parze z gigantyczną skalą produkcji.

Dodatkowe informacje

Źródło: opracowanie własne na podstawie ING Think / DCAT VCI
https://think.ing.com/articles/come-together-pharma-ma-will-accelerate-in-2026/
www.dcatvci.org/features/eu-policymakers-take-next-step-in-key-pharma-reforms/