Roboty niezastąpione w produkcji leków

Przemysł farmaceutyczny - nie tylko w Polsce - odgrywa kluczową rolę zarówno w systemie ochrony zdrowia, jak i w całej gospodarce, mając przy tym strategiczne znaczenie dla interesów państwa. Z oczywistych względów branża jest nastawiona na ciągłe inwestowanie w badania i rozwój, a także poprawę wyposażenia zakładów w aparaturę naukowo-badawczą. Innowacyjność w przemyśle farmaceutycznym to jednak nie tylko badania i rozwój czy wysoko wykwalifikowana kadra. To przede wszystkim zaawansowana technologia wykorzystywana w produkcji leków. W obliczu wyśrubowanych norm produkcji to właśnie ona decyduje dziś o jakości produktów oraz konkurencyjności poszczególnych zakładów produkcyjnych na światowych rynkach.

Kryzys nie ominął farmacji
Ostatnie lata dla branży farmaceutycznej w Polsce należą raczej do chudych ale według opinii różnych ekspertów powoli można dostrzec światełko w tunelu, które zwiastuje poprawę koniunktury. Wyjątkowo duża i silna konkurencja na rynku spowodowała spadek dochodów i rentowności całej branży skutkując także znaczną redukcją siły roboczej oraz wydatków inwestycyjnych, szczególnie w latach 2011-2012. Dla przykładu w 2010 roku wskaźnik rentowności obrotu brutto działających w kraju przedsiębiorstw sektora wyniósł 11,35% , w 2011 r. 9,2%,
a w 2012 r. juz tylko 7,17 %. Jednak pomimo nieciekawej sytuacji w samej branży i bardzo niepewnego otoczenia eksperci są zdania, że w najbliższych latach możliwy jest dynamiczny rozwój sektora spowodowany głównie starzejącym się społeczeństwem, rosnącą częstotliwością
występowania chorób przewlekłych czy wzrostem rządowych wydatków na opiekę zdrowotną oraz względnie stabilnym wzrostem gospodarczym. Znaczne ożywienie w sektorze farmaceutycznym możliwe będzie w przypadku znalezienia skutecznego rozwiązania kilku najważniejszych
problemów, do których zaliczyć trzeba: konieczność przestrzegania coraz ostrzejszych przepisów i regulacji, postępujący proces konsolidacji na światowych rynkach oraz potrzebę nieustannego podnoszenia poziomu innowacyjności.

Jakość produktów a zdrowie i życie ludzi
Przemysł farmaceutyczny, jak żaden inny, podlega ścisłym wytycznym i wyśrubowanym normom, które trzeba spełnić, aby wyprodukować bezpieczny produkt wysokiej jakości. Dodatkowo farmacja, podobnie jak inne branże produkcji, musimierzyć się dziś z problemem rentowności
i dążyć do uzyskania odpowiednio wysokich wyników ekonomicznych. Rozwiązaniem nie mogą być tu np. oszczędności na jakości. Jej obniżenie mogłoby kosztować ludzkie zdrowie lub nawet życie. W takim przypadku producent poniósłby nie tylko straty fi nansowe, ale zostałyby również pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Mając to na uwadze, należy podkreślić, że dziś nie wystarcza już tylko szczegółowa kontrola końcowa produktów. Jakość wynikającą z innowacji trzeba wprowadzać do produktu już na etapie wstępnych analiz surowców i opakowań oraz poprzez zastosowanie niezawodnych systemów produkcji.

Recepta na sukces
W przypadku przemysłu farmaceutycznego innowacyjność nie sprowadza się tylko do wydatków na badania i rozwój ale również do przemyślanych inwestycji w zaawansowane technologie produkcji. To one w dzisiejszych czasach coraz ostrzejszej konkurencji rynkowej stanowią o przysłowiowym „być albo nie być” poszczególnych przedsiębiorstw. Nawet najlepiej wykwalifikowana kadra z największymi nakładami na badania nie jest w stanie zagwarantować produkcji na wymaganym poziomie. Dziś można to osiągnąć jedynie dzięki szerokiej automatyzacji produkcji. I nie ma tu znaczenia profil działalności firmy, ważny jest sposób produkcji.

Polska farmacjapotrzebuje robotów
Trend automatyzacji i robotyzacji zakładów produkcyjnych na świecie od wielu lat jest wzrostowy. Według danych IFR na świecie pracuje obecnie od 1,3 do 1,6 miliona robotów przemysłowych. Nieco inaczej sytuacja przedstawia się natomiast w Polsce, według danych GUS w 2013 roku zainstalowanych było jedynie 7,7 tys. robotów. To zachowawcze podejście dotyczy także przemysłu farmaceutycznego i wynika wyłącznie z błędnego przekonania o wysokich kosztach wdrożenia lub braku sensu takich wdrożeń w mniejszych zakładach. Raport Głównego Urzędu Statystycznego wskazuje, że w latach 2011 – 2013 liczba zainstalowanych środków automatyzacji w branży farmaceutycznej zwiększyła się z 969 do 1173 sztuk. Jednak, nadal jest ona kilkanaście razy mniejsza niż odsetek środków automatyzacji wykorzystywanych w przemyśle metalowym czy samochodowym - odpowiednio 12286 i 14112 sztuk. To sytuacja bardzo niepokojąca. – „Biorąc pod uwagę choćby postępujący proces starzenia się społeczeństwa, można założyć, że popyt na poszczególne leki i akcesoria medyczne, takie jak opakowania, opatrunki, strzykawki, igły, paski medyczne etc., będzie systematycznie wzrastał.” – Tłumaczy Jędrzej Kowalczyk, prezes FANUC Polska, jednej z największych na świecie firm produkujących roboty przemysłowe. – „Wiążący się z tym wzrost zamówień wymusza na producentach nieustanne podnoszenie wydajności produkcji oraz stwarza konieczność zwiększenia konkurencyjności zakładów. Jednym z jej czynników jest optymalizacja kosztów produkcji w obliczu coraz silniejszej konkurencji„ – dodaje Kowalczyk.

Roboty lekiem na całe zło
Inteligentne maszyny mogą pracować przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Swoją pracę wykonują z niesłabnącym zapałem, pełnym zaangażowaniem w proces produkcji i wręcz chirurgiczną precyzją. Z punktu widzenia firm są wzorowymi pracownikami, którzy z jednej strony stoją na straży kosztów produkcji, a z drugiej nieustannie przyczyniają się do rozwoju przedsiębiorstwa oraz poprawy jego konkurencyjności. W toku badań dowiedziono, że dzięki robotom produkcja zyskuje na precyzji i powtarzalności. Ryzyko pomyłki przy produkowaniu kolejnych serii danego asortymentu spada wielokrotnie, produkowany towar zawiera znacznie mniejszą liczbę wadliwych wyrobów niż ma to miejsce w przypadku produkcji tradycyjnej, optymalizuje się również zużycie surowców. Na świecie już dawno zrozumiano, że automatyzacja produkcji to nie zagrożenie dla pracowników a wymierne korzyści dla całej firmy.

Konkretne korzyści?
• Inteligentne maszyny zwiększają wydajność linii produkcyjnych. Jako zrobotyzowani pracownicy mogą działać w systemie 24-godzinnym. Ich praca jest ściśle określona i ograniczona wyłącznie do szybkich, bardzo dokładnie zdefiniowanych ruchów, niezbędnych do wykonania zadań powierzonych maszynie. Nie ma tu miejsca ani czasu na zbędne przestoje, narażające firmę na straty;
• Gwarantują wysoką jakość produktów, przy jednoczesnym zmniejszeniu ilości odpadów. Jest to konsekwencją charakteru ich pracy – powtarzalności, przewidywalności oraz lepszej spójności i kontroli procesu, w porównaniu do metod konwencjonalnych;
• Są niezastąpione wszędzie tam, gdzie liczy się powtarzalność oraz dokładność, często liczona w mikronach;
• Ze względu na dużą elastyczność sprzętową i programową zapewniają szybką i niewymagającą dużych nakładów finansowych zmianę profilu produkcji, geometrii wytwarzanych detali, modernizację stanowiska czy optymalizację procesów produkcji;
• Umożliwiają efektywne wykorzystanie kwalifi kacji i pracy ludzi – dzięki robotom pracownicy mogą wykonywać bardziej odpowiedzialne i często lepiej płatne zadania;
• Zwiększają ergonomię i bezpieczeństwo pracowników - roboty minimalizują wypadki spowodowane monotonnym powtarzaniem tych samych czynności, bliskim kontaktem z ciężkimi maszynami, a także odsuwają ludzi od procesów przebiegających w niekorzystnym dla ich zdrowia środowisku.

Robot musi widzieć
Cechą robota szczególnie przydatną w sektorze farmaceutycznym jest „zmysł wzroku”, czyli zaawansowany system wizyjny np. FANUC iRVision. Dzięki temu, że maszyna jest w niego wyposażona, możliwe jest rozpoznanie poszczególnych produktów farmaceutycznych np. na podstawie kodu kreskowego. Zmniejsza to prawdopodobieństwo pomyłki polegającej przykładowo na umieszczeniu opakowań w nieodpowiednim kartonie. Ponadto system wizyjny pozwala przeprowadzić inspekcję leków czy kosmetyków oraz ich opakowań w celu upewnienia się, czy etykieta jest właściwa i odpowiednio umiejscowiona, a nadrukowana data przydatności zgodna z rzeczywistością. Z kolei w przypadku szczepionek zapewnia kontrolę tego, czy wszystkie fiolki mają odpowiednio uformowane aluminiowe zamknięcie, a np. syropów – zamknięcie nakrętek. Dzięki temu leki, które trafiają do aptek, a następnie do pacjentów, spełniają wszelkie wymogi jakościowe. Wspomniane systemy wizyjne, które rozpoznają poszczególne produkty na przykład na podstawie kodu kreskowego, eliminują możliwość wystąpienia pomyłek związanych z pomieszaniem elementów opakowania lub nawet asortymentu.

Roboty dedykowane farmacji